11:48 12 Grudzień 2018
Na żywo
    Angela Merkel

    Spiegel: byli „przyjaciele” próbują pozbawić Merkel władzy

    © AP Photo / Markus Schreiber
    Świat
    Krótki link
    5560

    Największy problem kanclerz Niemiec nie polega na tym, że nie ma już ona kontroli nad sytuacją w Europie: w danej chwili Merkel nie może poradzić sobie nawet z własnym rządem, pisze niemiecki tygodnik.

    Nie próbując więcej kompromisów z migracyjną polityką kanclerz, ministrowie Niemiec działają w podziemiu. Angela Merkel straciła kontrolę nad własnym rządem, jej dawni „przyjaciele” próbują pozbawić kanclerz władzy, pisze Der Spiegel. 

    Kryzys migracyjny stał się kryzysem rządowym, pisze tygodnik. W resorcie kanclerz panuje chaos: na początku koalicja zatwierdzała nową politykę wobec migrantów, a potem minister spraw wewnętrznych Thomas de Maizière nagle oświadczył o istotnym zaostrzeniu omówionych wcześniej mechanizmów. Potem musiał niezwłocznie wycofać się ze swoich słów, a specjalny pełnomocnik kanclerz powiedział, że wcześniej zatwierdzone porozumienie pozostaje w mocy. Na dodatek Wolfgang Schäuble, minister finansów, wprowadził jeszcze większy chaos zauważając, że de Maizière podjął „konieczną” decyzję w zakresie ograniczenia liczby migrantów. 

    Zgodnie z decyzją kompromisową, podjętą w zeszłym tygodniu, uchodźcy mogą pozostawać w Niemczech przez trzy lata i mogą otrzymać możliwość połączenia się ze swoimi rodzinami. Jednak de Maizière oświadczył, że tzw. ochrona subsydialna – tylko jeden rok przebywania i brak możliwości łączenia rodzin – powinna zostać zatosowana także w stosunku do uchodźców syryjskich.  

    „Wyraźne są widoczne brudne gierki ludzi mających władzę kosztem dziesiątków tysięcy kobiet i dzieci” – podkreśla tygodnik. Jeśli rodzinom uchodźców nie zapewni się legalnej drogi do połączenia, to będą szukać dróg nielegalnych, niebezpiecznych i możliwe, że nawet śmiertelnych.

    Taka polityka byłaby bezduszna i bezmyślna, ale to już nie interesuje Schäuble i de Maizière’a. Ich jedynym celem jest ograniczenie liczby uchodźców, co tłumaczą oni tym, że nienawiść wobec obcokrajowców w Niemczech nasila się, a państwo zmienia się. Jednak odpowiedzialność za to, co się dzieje spoczywa nie na uchodźcach, ale na samych Niemcach. Ministrowie zdobyli wsparcie społeczeństwa i dokonali zmowy przeciwko własnemu rządowi. „Zachowanie Thomasa de Maizière’a i Wolfganga Schäuble można opisać jednym słowem: pucz” – podsumowuje autor artykułu.

    Pracownik naukowy Ośrodka Badań Niemieckich Instytutu Europy Rosyjskiej Akademii Nauk Aleksander Kamkin z takim wnioskiem się nie zgadza.

    — W żadnym wypadku nie nazwałbym tego puczem. Choć wewnętrzne sprzeczności koalicji rządzącej wychodzą na wierzch, a my widzimy wyraźnie różniące się kierunki rozwoju. Jeśli w niemieckim parlamencie będzie próba zainicjowania wotum nieufności wobec kanclerz, to wówczas można będzie mówić o próbie usunięcia Merkel. Ale na razie widzimy tylko kuluarowe spory" — powiedział Aleksander Kamkin.

    Jego zdaniem, te spory podgrzewa brak jasnej polityki migracyjnej.

    — Sama Merkel nie ma jasnego rozumienia polityki migracyjnej: ilu uchodźców przyjąć, na jakich warunkach, zamykać granice czy nie. Niezadowolenie wywołuje właśnie brak polityki, a nie sama polityka. W niemieckim społeczeństwie nie ma nienawiści do obcokrajowców, którą próbuje się mu przypisać, za to jest brak zaufania i bojaźń. I tu gabinet rządzący, a przede wszystkim Merkel, nie zachowuje jasnej równowagi pomiędzy interesami własnego społeczeństwa i ogólnoeuropejskimi interesami. Niemcy w powojennych latach próbują pozycjonować się jako państwo przyjazne uchodźcom i migrantom. Ale teraz już opozycyjnie nastawieni politycy sceptycznie odnoszą się do tej sytuacji, mówią, że „łódź jest przepełniona" i trzeba zamykać granice. Dlatego właśnie widzimy rozłam w partii rządzącej" — wyjaśnił Aleksander Kamkin.

    Zobacz również:

    Niemiecki polityk: Merkel sprowokowała chaos, obiecując niemożliwe
    Angela Merkel zaprosiła Beatę Szydło do Berlina
    Merkel popycha Niemcy ku samobójstwu
    Tagi:
    kryzys, uchodźcy, Angela Merkel, Thomas de Maiziere, Wolfgang Schäuble, Niemcy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz