12:49 21 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
0 07
Subskrybuj nas na

Na granicach będą znajdować się policja i żołnierze, będą dokonywać kontroli, wyjaśnił rzecznik MSZ Francji Romehn Nadal. Zauważył on, że samoloty kontynuują loty, a francuskie lotniska pozostają otwarte.

Decyzja prezydenta Francji Francoisa Hollande’a o przywróceniu kontroli granicznej po zamachach terrorystycznych w Paryżu nie oznacza zamknięcia granic, wyjaśnił agencji Sputnik rzecznik MSZ Francji  Romehn Nadal. „Zamknięcie granic nie oznacza dosłownie, że granice zostaną zamknięte, że nikt nie może ich przekraczać. Na granicach będą znajdować się policja i żołnierze, którzy będą kontrolować podróżnych” – powiedział Nadal. 

Zauważył, że ci, którzy dysponują wizą Schengen, będą mogli, jak i wcześniej przekraczać granicę Francji, tego prawa nikt im nie odbiera. „W granicach Schengen zwykle można podróżować bez przestanku, ale teraz wprowadzimy kontrolę. To znaczy, że jeśli ludzie jadą z Belgii z wizą Schengen to zostaną skontrolowani na granicy” – wyjaśnił rzecznik MSZ Francji  Romehn Nadal.

„Samoloty nadal latają, a francuskie lotniska pozostają otwarte” – dodał. 

Zobacz również:

Hollande: za zamachami w Paryżu stoi Państwo Islamskie
Ocaleli z zamachów terrorystycznych w Paryżu opowiedzieli o swoich przeżyciach
Putin: tragedia w Paryżu świadczy o barbarzyńskiej istocie terroryzmu
Tagi:
terroryzm, granica, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz