21:06 12 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
0 84
Subskrybuj nas na

Seria ataków terrorystycznych, przeprowadzonych przez bojowników Państwa Islamskiego w miniony piątek w Paryżu jest zapowiedzią gwałtownego wzrostu poziomu zagrożenia dla ludności europejskiej i amerykańskiej, pisze Jarosław Trofimow w artykule w The Wall Street Journal.

Jeśli za tragicznymi wydarzeniami we Francji rzeczywiście stoi Państwo Islamskie, to szereg zamachów terrorystycznych w centrum Paryża świadczy o zmianie priorytetów ugrupowania, które teraz koncentruje się na Zachodzie, pisze dziennikarz Jarosław Trofimow w artykule w The Wall Street Journal.

„Jednocześnie Państwo Islamskie jest o wiele bardziej trudne do pojęcia w wyborze swoich celów, niż Al-Kaida: ono uważa praktycznie wszystkich na Zachodzie za swoją legalną zdobycz” – głosi artykuł. 

Zdaniem dyrektora francuskiej Fundacji Badań Strategicznych Camille’a Granda, na daną chwilę ISIS znajduje się na pozycji obronnej, dlatego jego działalność przesuwa się w stronę działalności terrorystycznej, szczególnie w Europie. 

Do tej pory uważano, że większość ataków ISIS w państwach Zachodu realizowana jest przez jednostki, podzielające światopogląd ugrupowania, jednak stopień trudności operacji w Paryżu świadczy o tym, że zamachowcy wypełniali bezpośrednie rozkazy ISIS. 

Wieża Eiffla w Paryżu
© Zdjęcie : Denis Voronin
„Jeśli tym (zamachami – red.) rzeczywiście dowodzili z ISIS, to jest to znacząca zmiana kursu w porównaniu z wcześniej istniejącym ruchem ISIS w kierunku zbudowania państwa. Oni (terroryści – przyp.) podjęli decyzję, że będą karać każdego, kto stoi na drodze rozszerzenia ich państwa” – przekonany jest pracownik Instytutu Brooklińskiego, ekspert ds. radykalnego islamu Wiliam McCants. 

Wielu ekspertów jest zdania, że w najbliższej przyszłości Państwo Islamskie stanie się o wiele bardziej niebezpieczne, niż międzynarodowa organizacja terrorystyczna Al-Kaida. 

Prezydent USA Barack Obama rozmawia w kuluarach szczytu G20 z prezydentem Rosji Władimirem Putinem
© AFP 2020 / The press-service of the President of Russian Federation
„Al-Kaida wybrała symboliczne cele. Państwo Islamskie uważa to (przeciwstawienie się Zachodowi – red.) za praktycznie egzystencjalny konflikt, co wyraża się w o wiele mniej wybiórczych metodach działania. I dlatego ich ataki znacznie trudniej jest powstrzymać” – uważa specjalista ds. radykalnego islamu z Instytutu Badań Politycznych w Paryżu Stephane Lacroix.

Zobacz również:

Podano nazwisko kolejnego terrorysty, związanego z zamachami w Paryżu
W UE pojawiły się trudności w ułożeniu listy grup terrorystycznych w Syrii
Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla: u podstaw terroryzmu leży dyktatura
Tagi:
terroryzm, Wall Street Journal, Al-Kaida, ISIS, Jarosław Trofimow
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz