19:10 19 Wrzesień 2017
Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Wojna domowa w Syrii

    National Interest: pięć punktów zapalnych, które mogą doprowadzić do III wojny światowej

    © AP Photo/
    Świat
    Krótki link
    43160694

    Przywódcy krajów powinni rozumieć, jak bardzo niebezpieczne mogą być zabawy w wojnę, i zrobić wszystko, by nie dopuścić do rozrastania się pięciu największych kryzysów.

    Każda globalna wojna zaczyna się od  iskry – pisze „The National Interest”. Amerykańskie czasopismo sporządziło listę pięciu punktów zapalnych, na które świat powinien zwrócić uwagę.

    Listę otwiera syryjski konflikt. Rozprzestrzenienie się Państwa Islamskiego budzi niepokój większości wiodących światowych mocarstw, w tym Francji, Rosji i Stanów Zjednoczonych. Ale nawet po utworzeniu koalicji, która jednoczy te kraje, wśród sojuszników mogą pojawić się utarczki z powodu różnicy zdań na temat przyszłości Syrii. Ponadto aktywne działania zbrojne między obcymi wojskami mogą szybko przyciągnąć Turcję, Iran i Arabię Saudyjską, a także rozprzestrzenić się na inne części świata.

    Kolejnym punktem zapalnym jest konfrontacja między Indiami a Pakistanem, która, choć trwa już od wielu lat, w każdej chwili może się zaostrzyć. Jeśli sponsorowane przez Pakistan radykalne ugrupowania przeprowadzą ataki terrorystyczne w Bombaju, cierpliwość Indii może się skończyć. A jeśli Pakistan poniesie poważną klęskę, użycie taktycznej broni jądrowej może wydać się mu jedynym wyjściem z sytuacji. Następnie w konflikt ingerują Stany Zjednoczone, które w ostatnim czasie zacieśniają stosunki z Indiami, oraz Chiny, jeśli zdecydują, że powinny wesprzeć Pakistan.

    Na trzecim miejscu znalazła się sytuacja na Morzu Wschodniochińskim, gdzie w ciągu ostatnich dwóch lat Chiny i Japonia prowadzą niebezpieczną grę wokół wysp  Senkaku. Obie strony roszczą sobie prawo do bezludnych wysepek i obie rozlokowały siły zbrojne w ich pobliżu. Jeśli konflikt miedzy Chinami a Japonią wybuchnie, Stanom Zjednoczonych, które wiąże z Japończykami umowa  o wzajemnej obronie, nie unikną interwencji, a Chiny postarają się działać z wyprzedzeniem, atakując amerykańskie obiekty wojskowe w regionie.

    Ponadto sytuacja na Morzu Południowochińskim również budzi obawy z powodu niebezpiecznej konfrontacji między Stanami Zjednoczonymi a chińskimi morskimi i powietrznymi jednostkami. Utrata samokontroli przez jedną ze stron może doprowadzić do tragicznych wydarzeń. Amerykańsko-chińska wojna już byłaby katastrofą, a mogą również interweniować w nią Japonia i Indie.

    Wreszcie ostatnie zagrożenie, czyli rozwój wydarzeń na Ukrainie, które zależą w dużym stopniu od tego, jak bardzo NATO chce interweniować w tym kraju. Jeśli Rosja będzie pewne, że sojusz zamierza ingerować w sprawy Ukrainy, to może podjąć kroki, by go wyprzedzić. A każdy atak lub poważne zagrożenie ataku na jakikolwiek kraj NATO może stać się powodem do tego, by sojusz rozpoczął działania zbrojne.

    The National Interest podkreśla, że państwom dziś brakuje zrozumienia tego, jak bardzo niebezpieczne są zabawy w wojnę. Przywódcy najpotężniejszych krajów na świecie powinni być czujni i zapobiegać eskalacji konfliktów.

    Zobacz również:

    Członkowie zespołu Eagles of Death Metal opowiedzieli o zamachu w Bataclan
    Aksionow: Ukraina na zawsze straci rynek zbytu energii elektrycznej na Krymie
    Deutsche Welle: koniec „politycznej bajki” Merkel
    Tagi:
    konflikt, Francja, Indie, Pakistan, Ukraina, Syria, Japonia, Chiny, Rosja, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz