09:47 23 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
3231
Subskrybuj nas na

Trzeba sporządzić rzeczywisty harmonogram wachlarzowych odłączeń prądu - oznajmił szef Krymu Siergiej Aksionow. Podkreślił on, że w przypadku nieprzestrzegania harmonogramu trzeba wyjaśnić przyczyny tego.

Szef Krymu Siergiej Aksionow zlecił odpowiednim resortom sporządzenie nowego harmonogramu wachlarzowych odłączeń.

Takie polecenie otrzymało Ministerstwo Paliwa i Energetyki oraz Krymenergo.

Sporządzajcie realny harmonogram i opublikuje go dzisiaj. Symferopol jest pierwszy, dalej w całej republice, poczynając o miejscowości, gdzie prądu nie było w ogóle ani przez godzinę. Jeśli zauważą Państwo, że harmonogram nie jest przestrzegany, nie można zawracać ludziom głowy, trzeba powiedzieć, że w tej sytuacji nie możemy zapewnić prądu" — powiedział Aksionow na posiedzeniu krymskiego rządu.

Chcę przeprosić za działania moich podwładnych. Praca takich specjalistów jest haniebna dla republiki — podkreślił Aksionow.

Wcześniej we wtorek Aksionow zdymisjonował ministra paliwa i energetyki regionu Siergieja Jegorowa w związku z „niewykonaniem obowiązków".

Aksionow skrytykował raport Siergieja Jegorowa o harmonogramach awaryjnych odłączeń prądu na Krymie. Podkreślił, że nie zgadzają się z rzeczywistością, ponieważ prąd odłączany jest nierównomiernie i niezgodnie z harmonogramem. Aksionow podkreślił także, że nie zapewniono centralizowanego dowozu paliwa do krymskich szpitali, a lekarze sami muszą wozić paliwo w kanistrach.

Szef republiki powołał na pełniącego obowiązki ministra paliwa i energetyki Krymu swoją doradczynią Swietłanę Boroduliną. Pierwszym jej zadaniem jest sporządzenie realnych harmonogramów dla odbiorców na Krymie. 

Zobacz również:

MSN dostarczy do Symferopola generatory dla pozbawionego prądu Krymu
Linie wysokiego napięcia, dostarczające energię elektryczną na Krym
Kubań pomoże: sąsiedni region zaopatrzy Krym w energię elektryczną
Tagi:
prąd, energia elektryczna, Siergiej Aksionow, Krym
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz