08:08 18 Grudzień 2017
Warszawa-1°C
Moskwa+ 0°C
Na żywo
    Dwusilnikowy samolot bombowy Su-24

    Rosyjski generał: Su-24 w Syrii mógł zostać zestrzelony zarówno z nieba, jak i z ziemi

    © Sputnik. Konstantin Chalabov
    Świat
    Krótki link
    Katastrofa rosyjskiego Su-24 przy tureckiej granicy (81)
    0 81

    W Turcji istnieją naziemne środki, których zasięg rażenia zgadza się ze wskazanymi parametrami lotu zestrzelonego Su-24: jest to system i-Hawk, a także amerykańskie systemy Patriot. Wariant uderzenia za pomocą F-16 również nie jest wykluczony, uważa ekspert wojskowy.

    Rosyjski bombowiec frontowy Su-24 mógł zostać zestrzelony w niebie nad Syrią zarówno przez naziemne środki obrony powietrznej, jak i z samolotu ale w pewnych okolicznościach, poinformował RIA Novosti były zastępca dowódcy wojsk obrony przeciwlotniczej rosyjskich wojsk lądowych Aleksander Luzan.

    We wtorek rosyjski samolot Su-24 rozbił się w Syrii. Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że prawdopodobnie miało to miejsce w rezultacie ostrzału z ziemi. Według doniesień rosyjskiego resortu wojskowego Su-24 znajdował się na wysokości 6 tysięcy metrów.

    Jak zauważył w rozmowie z RIA Novosti generał Luzan, na terytorium Turcji znajdują się naziemne środki, których zasięg rażenia zgadza się ze wskazanymi parametrami lotu: jest to system i-Hawk, a także amerykańskie systemy Patriot o zasięgu rażenia 100 kilometrów.

    „Turcja posiada amerykańskie systemy średniego zasięgu „udoskonalony Hawk” o wysokości rażenia, według różnych szacunków, 18-29 kilometrów. On posiada pocisk z półaktywną radiolokacyjną głowicą samonaprowadzającą. Wysokość ta jest dla niego osiągalna”, — powiedział rozmówca agencji.

    „Jeśli chodzi o Patriot, to one nawet nie muszą być ustawione w pobliżu granicy: jeśli wysokość lotu Su-24 wynosiła 6 kilometrów, to Patriot mogły łatwo go porazić”, — powiedział Luzan.

    Jednocześnie wariant z porażeniem Su-24 przy pomocy F-16 również jest możliwy, ale w tym celu, aby zestrzelić rosyjski bombowiec, samolot ten musiał lecieć za Su-24, a rosyjska załoga na pewno by go zauważył i powiadomiła o ataku.

    „F-16 ma na uzbrojeniu pociski „powietrze-powietrze” Sidewinder i powinien on zbliżyć się do Su-24 na odległość 3-5 kilometrów. Załoga zobaczyłaby go i oni przekazaliby na Ziemię, że są atakowani. Atak odbywałby się przy tym samym kursie, ponieważ Sidewinder na kursie kolizyjnym nie działa”, — wyjaśnił generał.

    Tematy:
    Katastrofa rosyjskiego Su-24 przy tureckiej granicy (81)

    Zobacz również:

    Kreml: trzeba poczekać na dokładne ustalenie przyczyn katastrofy Su-24 w Syrii
    NATO złoży oświadczenie ws. katastrofy rosyjskiego samolotu Su-24 w Syrii
    Su-24 znajdował się wyłącznie na terytorium Syrii
    Samolot Su-24, który rozbił się w Syrii, znajdował się na wysokości 6 tys. metrów
    Samolot wojskowy Su-24 rozbił się w Syrii - wideo
    Tagi:
    F-16, Su-24, Syria, Turcja, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz