08:08 18 Grudzień 2017
Warszawa-1°C
Moskwa+ 0°C
Na żywo
    Bojownicy z ugrupowania Państwo Islamskie

    Władze Belgii doliczyły się ok. tysiąca swoich obywateli w szeregach PI

    © AP Photo/
    Świat
    Krótki link
    3161

    Każdemu zawerbowanemu w Belgii najemnikowi bojownicy ugrupowania „Państwo Islamskie” płacą w przedziale od 1 tys. do 10 tys. euro, przy czym najbardziej cenieni są specjaliści ds. IT i pracownicy najemni.

    „Ogółem 945 obywateli Belgii figuruje na liście osób, które związały się z wojną w Syrii” – donosi wtorkowe wydanie dziennika Dernière heure, powołując się na kancelarię ministra sprawiedliwości Koena Geensa.

    Zgodnie z opublikowanymi w niej danymi, wśród Belgów figurujących na liście znajdują się osoby walczące już w Syrii, obywatele, którzy do niej wyjechali, a także ci, którzy powrócili z niej do Belgii, osoby przygotowujące się do wyjazdu i ci, którym organy ochrony porządku prawnego udaremniły wyjazd.

    Jak poinformował w ubiegłym tygodniu przedstawiciel MSW Belgii Jan Jambon, z Syrii do Belgii powróciło w sumie 130 najemników, spośród których 85 zamieszkuje Molenbeek – drugą pod względem gęstości zaludnienia gminę regionu stołecznego Brukseli.

    Według informacji kanału VRT, każdemu zawerbowanemu w Belgii najemnikowi bojownicy ugrupowania „Państwo Islamskie” płacą w przedziale od 1 tys. do 10 tys. euro, przy czym najbardziej cenieni są specjaliści ds. IT i pracownicy najemni.

    Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk
    © AP Photo/ Geert Vanden Wijngaert
    Belgia zajmuje pierwsze miejsce wśród państw Unii Europejskiej pod względem stosunku ilościowego islamistów walczących w Syrii do ogółu ludności, która w królestwie Belgii wynosi nieco ponad 11 mln. Według danych globalnej korporacji Aon zajmującej się zarządzaniem ryzykiem, w Syrii po stronie antyrządowych sił walczy 440 obywateli Belgii. Inne dane mówią o ok. 520 obywatelach walczących zarówno w Iraku, jak i w Syrii.

    W nocy z minionego piątku na sobotę belgijskie władze ustanowiły w Brukseli i w regionie stołecznym najwyższy, 4. stopień zagrożenia terrorystycznego. Belgijski premier Charles Michel oświadczył, że władze otrzymały informację o prawdopodobieństwie przeprowadzenia w Belgii ataku terrorystycznego dorównującego swoim rozmachem wydarzeniom w Paryżu, tj. z udziałem kilku uzbrojonych osób i z użyciem materiałów wybuchowych.

    Zobacz również:

    W Belgii aresztowano podejrzanego o przygotowanie ataków terrorystycznych w Paryżu
    Uchodźcy: Belgrad, Budapeszt i dalej, gdzie oczy poniosą
    Egipt będzie rozwijać współpracę z Rosją w walce z terroryzmem
    Tagi:
    Daesh (Państwo Islamskie), Syria, Belgia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz