19:14 22 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa-1°C
Na żywo
    Amerykański śmigłowiec Chinook

    Kryzys między Koreą Północną i Południową pozwolił USA sprzedać broń na rekordową kwotę

    © AP Photo/ Mindaugas Kulbis
    Świat
    Krótki link
    31115533

    USA pozostają liderem na światowym rynku zbrojeń – pisze „The New York Times”, powołując się na przedstawiony w Kongresie raport.

    W 2014 roku Ameryka zarobiła na uzbrojeniu 36,2 mld dolarów, czyli o 9,5 mld więcej niż w poprzednim roku. Na drugim miejscu znalazła się Rosja (10,2 mld dolarów). Pierwszą trójkę zamyka Szwecja (5,5 mld). Czwarte i piąte miejsce zajmują Francja (4,4 mld) i Chiny (2,2 mld).

    Wielomiliardowe umowy USA z Katarem, Arabią Saudyjską i Koreą Południową pozwoliły Waszyngtonowi na kontrolowanie nieco ponad 50% rynku zbrojeń. Ponadto USA wykorzystują rosnące napięcie na Półwyspie Koreańskim, w wyniku którego Seul stał się głównym nabywcą amerykańskiej broni, wydając ponad 7 miliardów dolarów.

    Irak znalazł się na drugim miejscu w rankingu krajów importerów broni, wydając 7,3 mld dolarów po tym, jak z kraju wycofały się amerykańskie wojska.

    Trzecia jest Brazylia, która aktywnie modernizuje armię. Jak  pisze „The New York Times”, 6,5 mld przeznaczono na zakup samolotów wojskowych produkowanych w Szwecji.

    W 2014 roku na świecie zawarto legalne umowy na kwotę 71,8 mld dolarów.

    W połowie grudnia Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI) poinformował, że rosyjski przemysł zbrojeniowy zwiększa swój udział na rynku zbrojeń. W rankingu 100 największych koncernów zbrojeniowych na świecie w 2014 roku znalazło się 11 rosyjskich zakładów. Ponad 60% eksportu rosyjskiego uzbrojenia przypada na kraje Azji i Oceanii, głownie Indie i Chiny.

    Zobacz również:

    Szef MSN poradził Rosjanom, jak bezpiecznie powitać Nowy Rok
    Trzy scenariusze globalnej wojny w Azji
    Niemiecki politolog: Putin przeprowadził w Syrii „genialny manewr”
    Tagi:
    przemysł obronny, Szwecja, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz