Widgets Magazine
18:06 15 Wrzesień 2019
Pattaya, Tajlandia

Jedna trzecia rosyjskich turystów wybrało Tajlandię na powitanie Nowego Roku

© AFP 2019 / Nicolas ASFOURI
Świat
Krótki link
7371
Subskrybuj nas na

Z powodu zamknięcia dla zorganizowanych grup turystycznych dwóch najpopularniejszych kierunków (Egiptu i Turcji) około 37% rosyjskich wczasowiczów uda się na ferie do Tajlandii - poinformowano w badaniu portalu turystycznego Level.Travel, którego wyniki otrzymała redakcja strony lenta.ru.

Jeszcze 15% odpoczywających będzie obchodziło Nowy Rok w Soczi, Anapie, Gelendżyku i na Krymie. 8% spędzi święta na Dominikanie, 7% — we Wietnamie, po 5% — we Włoszech i na Kubie. Wśród innych państw, gdzie Rosjanie wyjadą na sylwestra, zostały wymienione Indie, ZEA, Malta, Abchazja, Białoruś, Cypr, Francja i Czechy. 

Jak podkreśla periodyk, w ubiegłym roku 54% wszystkich wyjazdów sylwestrowych przypadło na Egipt, 25 — na Tajlandię, 17 — na Turcję. Udział pozostałych państw wyniósł 4% od wszystkich kupionych podróży.

Przeciętna cena wyjazdu w tym roku wyniosła 117,5 tys. rubli (wobec 73,2 tys. w 2014).

Najtańsza wycieczka kosztowała podróżujących 30 tys. rubli. Za tę cenę para turystów spędzi tydzień we włoskim mieście Rimini. Najdroższa wycieczka kosztowała prawie 700 tys. rubli, na nią składały się lot i dwa tygodnie wypoczynku w 5-gwiazdkowym hotelu na Dominikanie dla jednego dorosłego i dwójki dzieci.

Wcześniej w grudniu sondaż WCIOM pokazał, że tylko 1% Rosjan zamierza powitać Nowy Rok za granicą. Większość (77%) mieszkańców Rosji planuje obchodzić sylwestra w domu. 11% ankietowanych zostało zaproszonych do bliskich i znajomych, 2% pójdzie do restauracji lub klubu, jeszcze 2% wyjedzie do domów podmiejskich lub domów wypoczynkowych. 

Zobacz również:

Petersburg oczekuje rekordowej liczby turystów
Liczba turystów na Krymie w 2015 roku przekroczyła 4,5 mln
Rosyjscy przewoźnicy lotniczy wywożą turystów z Egiptu
Tagi:
Nowy Rok, Tajlandia, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz