14:36 20 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
15931
Subskrybuj nas na

Peter Sunde, współzałożyciel The Pirate Bay, znanej wyszukiwarki plików w sieci peer-to-peer, powiedział w wywiadzie dla Sputnika, kto w rzeczywistości kontroluje obecnie internet i dlaczego taka sytuacja jest niedopuszczalna.

Zdaniem Petera Sunde, obecnie kontrola nad internetem skupia się w rękach kilku amerykańskich firm. Ekspert od komputerów uważa, że internet należy objąć kontrolą wspólnoty międzynarodowej:

„Potrzebujemy kontroli (nad internetem) przynajmniej w jakimś stopniu, a my bez pytania wszystko przekazaliśmy pod kontrolę dwóch-trzech amerykańskich firm, a wszystkie technologie oddaliśmy globalnym korporacjom. Żadnej demokracji w tym nie ma" — oznajmił w wywiadzie dla Sputnika Peter Sunde.

Potrzebujemy odzyskania kontroli nad internetem. Każde państwo powinno zastanowić się nad tym, czy chce przekazywać swoje komunikacje, obecne i przyszłe, jednemu konkretnemu państwu. Dlatego nie podoba mi się sytuacja, w której USA lub inne państwo de facto trzyma w garści cały internet — dodał Peter Sunde.

Jest to międzynarodowa sieć, która powinna być zarządzana w odpowiedni sposób. Odzyskanie kontroli nad niej to bezpośredni obowiązek każdego państwa. Internet nie może należeć tylko do USA. Owszem, został tam stworzony, wszystko zaczęło się od USA, lecz korzystamy z niego my wszyscy, użytkownicy powinni mieć prawo do zażądania nim — oznajmił współzałożyciel The Pirate Bay.

W każdym państwie powinny być ustawy, regulujące prawa człowieka w przestrzeni online, że nie można nas śledzić, że żadne kalifornijskie spółki nie mogą nami zarządzać. Nadszedł czas nie tylko na nacjonalizację internetu, ale przynajmniej na szersze jego udostępnienie użytkownikom, a nie prywatnym spółkom — stwierdził Peter Sunde.

Zobacz również:

Stratfor: Rosja i Chiny rzucają wyzwanie zachodniej koncepcji Internetu
Cenzura w internecie. Teraz oficjalnie
Tagi:
internet, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz