13:31 23 Lipiec 2018
Na żywo
    Rosyjski serial animowany Masza i Niedźwiedź

    Masza jeszcze wróci!

    © Zdjęcie :
    Świat
    Krótki link
    4560

    W 52. odcinku lubianej przez widzów nie tylko w Rosji, ale również na całym świecie bajki animowanej „Masza i niedźwiedź" Masza pożegnała swoich przyjaciół i przeniosła się do miasta. Wielu widzów potraktowało to jako aluzję do zakończenia popularnej serii.

    Sputnik przeprowadził wywiad ze współproducentem wieloodcinkowej bajki animowanej „Masza i niedźwiedź" Dmitrijem Łowejko. 

    — Trudno zrozumieć, na czym polega urok „Maszy i niedźwiedzia". Jest to jak klownada. W klownadzie każdy widzi coś swojego, każdy człowiek w dowolnym wieku. Z punktu widzenia reżyserii świadomie wybraliśmy gag. Mówi tu tylko jedna postać, i to aforystycznie. Pozostali milczą. Bardzo dużo ruchu i muzyki. Jest to swoisty ukłon w stronę „Toma i Jerry'ego", „Myszki Miki" i radzieckiego „Wilka i zająca". Seriale gagowe z zasady nie mają ograniczenia wiekowego".

    — Początkowo potencjalnym odbiorcą serialu było rosyjskie audytorium. Rosyjski widz został wychowany na radzieckich kreskówkach, które w odróżnieniu od zachodnich były bardziej realistyczne, było w nich o wiele więcej muzyki. To, że udaje nam się ścieżką dźwiękową podbijać emocje głównych postaci, jest rzadkie. Być może dlatego nasi rodzice spostrzegli w tej kreskówce coś bliskiego".

    — Nie pracowaliśmy specjalnie z psychologami dziecięcymi — podkreśla Łowejko. — Masza i niedźwiedź mają nie poziome, tylko pionowe relacje. Czyli stosunek wzajemny dorosłego i dziecka. Masza jest zwykłym dzieckiem. Można ją nazwać superaktywną, a można — niezależną. Nie chce świadomie nikogo skrzywdzić, nic nie robi na złość. Po prostu robi to co chce. Czasami wychodzi bardzo dobrze, a czasami nie. Masza zmienia się z odcinka na odcinek, zmienia się również niedźwiedź. Dlatego „niedźwiedzie", czyli dorośli, rozpoznają siebie w serialu — to, z czym mają do czynienia w relacji z dzieckiem. Wszystkie dzieci chcą być podobnymi do Maszy. 

    — Świat Maszy i niedźwiedzia to świat współczesny, a nie fantastyczny. Małe dziecko, które widzi połączenie pięknego obrazka, natury, domu, zabawek, aktywnie na to reaguje. Kiedy wyszliśmy na rynek w 2008 roku, na salach kinowych panował format 3D — „Toy Story", „Shrek" i tak dalej. Dzieci chodziły do kina i widziały — oto prawdziwa animacja. Natomiast my próbowaliśmy zrobić bajkę 3D w formacie telewizyjnym plus miała to być bajka segmentu premium. W „Maszy i niedźwiedziu" wizualizacja jest bardzo skomplikowana.

    — Oczywiście, kiedy „Masza i niedźwiedź" wchodzi do kin w językach obcych, robimy lokalizację. Chcemy, aby brytyjskie dzieci odbierały postać jako swoją. Oznacza to, że wszystkie napisy mają być zrobione w języku angielskim, a słowa, które wypowiada Masza w języku angielskim, zsynchronizowane z ruchem ust. Jakość każdego elementu rozwoju „Maszy i niedźwiedzia" — adaptacji, dubbingu — powinny być na najwyższym poziomie. Poza tym odwołuje się to do ogólnych tradycji — mamy parodię na "Awatara" i "King Konga". Odcinek, w którym wilki wykradły Maszę myśląc, że niedźwiedź zapłaci za nią okup, to odwołanie się do legendarnego O'Henry'ego, wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Natomiast dla radzieckiego i rosyjskiego widza jest to jeszcze Leonid Gajdaj. 

     — Każdy epizod kończy się taką dobrocią, ciepłem a najważniejsze — wzajemnym zrozumieniem dorosłego i dziecka. Trzeba rozumieć się nawzajem i wybaczać. 

    Rozpoczęliśmy trzeci sezon, czyli jeszcze przez dwa lata będziemy robić Maszę i niedźwiedzia, widzowie obejrzą jeszcze około 25 nowych odcinków. Być może będziemy nieco się odchylać od głównego kierunku projektu, lecz zawsze będziemy walczyć o jakość.

    — Uważam, że to, że Masza stała się międzynarodowym projektem, to nie tylko duże powodzenie czy sukces, to jeszcze duża odpowiedzialność, aby nie zawieść fanów kolejnymi odcinkami. Postaramy się spełnić ich oczekiwania.

    Zobacz również:

    Kreml poinformował, gdzie Putin powita Nowy Rok
    Świąteczny nastrój w Moskwie
    Tagi:
    film, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz