15:49 24 Wrzesień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 17°C
Na żywo
    Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk (z prawej) i deputowany z frakcji „Blok Petro Poroszenki” Oleg Barna (z lewej) na posiedzeniu Rady Najwyższej Ukrainy.

    Azarow: nadszedł nowy rok, a w Kijowie bez zmian

    © Sputnik. Stringer
    Świat
    Krótki link
    2758460

    W nowym roku Ukraińcy nie powinni spodziewać się zmian na lepsze. Władze nadal są zajęte wewnętrznymi kłótniami i konfliktami, zamiast aktywnie rozwiązywać problemy gospodarcze, i dalej obwiniają o wszystkie nieszczęścia Rosję – pisze były premier Ukrainy Mykoła Azarow.

    Grzyb atomowy
    © Fotolia/ Twindesigner
    Od początku roku na Ukrainie nic się nie zmieniło: w rządzie panuje zamęt i  wahanie, a zwykli obywatele muszą się przystosowywać do złej sytuacji gospodarczej, o czym jest przekonany były premier Ukrainy Mykoła Azarow.

    W ubiegłym roku kijowskim władzom nie  udało się przeprowadzić pozytywnych zmian w gospodarce – przeciwnie, sytuacja uległa pogorszeniu. Całe gałęzie przemysłu stanęły. Wyprodukowane na Ukrainie samochody można policzyć na sztuki, przewożono coraz mniej towarów, spadła wydajność w sektorze rolniczym, a realne wynagrodzenia i emerytury w 2015 roku ograniczono niemal o jedną czwartą.

    — Co czeka tych ludzi w przyszłości? Ile jeszcze będą wierzyć nieskrywanym i zuchwałym bujdom władz o tym, że wszystkiemu winien jest Putin? Dlaczego dochody Poroszenki, Jaceniuka w ubiegłym roku wzrosły wielokrotnie, a dochody obywateli zmalały?! Czy Putin też jest temu winien? – napisał były premier na Facebooku.

    Przy czym wewnętrzne kłótnie i konflikty wychodzą poza wszelkie ramy. Konflikt gubernatora obwodu odeskiego Michaiła Saakaszwilego z obecnym premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem po prosto nie mógłby mieć miejsca w normalnym kraju.  Zamiast natychmiast odwołać swojego bezpośredniego podwładnego, Jaceniuk z jakiś powodów tego nie robi.

    — Nie robi tego, nie wiem, a może się boi, ale upokarza to urząd premiera. Niejaki Teteruk  uderzył w głowę posłankę Kużel butelką. Znowu wszystko w porządku. Społeczeństwo nie reaguje.  Jakiś deputowany nogą ustawia wiceszefa SBU. To wszystko i wiele więcej, a chodzi o przedstawicieli władzy, świadczy o tym, że panuje tam zamęt i wahanie – ocenia  Azarow.

    Zobacz również:

    Waszczologia stosunków międzynarodowych
    FT: Niemcy nie wybaczą Merkel powtórzenia się wydarzeń w Kolonii
    Niemieccy politycy o sankcjach gospodarczych wobec Polski
    Tagi:
    Mykoła Azarow, Arsenij Jaceniuk, Petro Poroszenko, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz