05:10 24 Styczeń 2019
Kanclerz Angela Merkel w czasie wystąpienia na kongresie Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej w Niemczech

Czego to nie było w Amsterdamie: politycy poprą mieszkanki Kolonii minispódniczkami

© REUTERS / Kai Pfaffenbach
Świat
Krótki link
9513

W Holandii na znak solidarności z kobietami w Kolonii holenderscy politycy, w tym także mężczyźni, zamierzają wyjść w minispódniczkach na główny plac w Amsterdamie.

W ten sposób chcą oni pokazać, że nie można zrzucać winy za przemoc seksualną na same kobiety.

Tymczasem ponad dwa tysiące ludzi w niemieckim Lipsku przyszły na akcję przeciwko uchodźcom zorganizowaną przez antyislamski ruch PEGIDA. Ludzie są niezadowoleni z bezczynności władz w związku z noworocznymi wydarzeniami w Kolonii, gdzie imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu napadali na kobiety. Pod adresem Merkel sypały się oskarżenia za zbyt miękką politykę migracyjną. W rękach protestujący mieli plakaty z kanclerz w hidżabie.

W sylwestrową noc w Kolonii setki kobiet były seksualnie molestowane przez uchodźców. Policja otrzymała ponad 500 zgłoszeń. Władze uważają, że ataki zostały zaplanowane z wyprzedzeniem. Angela Merkel przyznała, że Unia Europejska nie była przygotowana do problemów, z którymi musi się zmierzyć ze względu na napływ uchodźców.

Zobacz również:

NY Times: Niemcy znalazły się na krawędzi z powodu "szlachetnej głupoty" Merkel
FT: Niemcy nie wybaczą Merkel powtórzenia się wydarzeń w Kolonii
Media: czas Merkel zakończył się, kwestia uchodźców może zostać rozwiązana bez niej
Tagi:
uchodźcy, Angela Merkel, Kolonia, Holandia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz