10:37 13 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
7791
Subskrybuj nas na

Holenderski raport na temat katastrofy samolotu rozmywa odpowiedzialność za nią, czytamy w piśmie zastępcy szefa Federalnej Agencji Transportu Lotniczego Rosji Olega Storczewoga do przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Holandii Tibbe Yaustre.

List opublikowany 14 stycznia na stronie internetowej Federalnej Agencji Transportu Lotniczego zawiera uwagi do raportu końcowego holenderskiego resortu o okolicznościach katastrofy malezyjskiego Boeinga nad Ukrainą latem 2014 roku.

Eksperci z Holandii z Malezji na miejscu katastrofy Boeinga w obwodzie donieckim
© Sputnik . Igor Maslov
W liście czytamy, że „wszystkie ważne fakty uzyskane przez specjalistów z Federacji Rosyjskiej przy prowadzeniu dodatkowych eksperymentów i badań wskazują na bezzasadność i niewiarygodność informacji zawartych w raporcie końcowym” co do wielu punktów.

W szczególności Rosja skrytykowała wnioski na temat katastrofy Boeinga wskutek oddziaływania głowicy, którą niosła rakieta używana w przeciwlotniczych systemach rakietowych „Buk”. Ponadto międzynarodowa komisja doszła do błędnych wnioski o położeniu przestrzennym pocisku w stosunku do samolotu w chwili jego katastrofy, jak również obszaru, skąd została ona wystrzelona, powiedział Storczewoj. Nazwał on również bezzasadnym wniosek o prawdopodobnej obecności na wschodzie Ukrainy „ciężkich” systemów obrony powietrznej poza kontrolą władz ukraińskich.

Jednocześnie zastępca szefa Federalnej Agencji Transportu Lotniczego przypomniał, że list krytykujący dochodzenie katastrofy prowadzonej przez stronę holenderską we wrześniu 2015 roku został zignorowany.

Rada Bezpieczeństwa Holandii w swoim raporcie końcowym o katastrofie samolotu również niesprawiedliwie rozmywa stopień odpowiedzialności — ona przesunęła ją z Ukrainy w stronę linii lotniczych i międzynarodowych organizacji lotniczych, w szczególności ICAO.

Wiceszef Federalnej Agencji Transportu Lotniczego zaznaczył, że dane o katastrofie samolotu wojskowego An-26 14 lipca 2015 roku, które w raporcie nazywane są podstawą do przerwania lotów, zostały przekazane jedynie zachodnim dyplomatom i były niespójne, przekonuje Federalna Agencja Transportu Lotniczego.

Ponadto według Storczewoga od kwietnia 2014 roku przed katastrofą malezyjskiego Boeinga w lipcu tego samego roku ukraińskie władze „ani razu nie wydały oficjalnej informacji, w której to by jednoznacznie, jak to jest wymagane przez międzynarodowe standardy, zwrócono uwagę na zagrożenie dla bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego związane z użyciem różnych rodzajów broni w regionie w wyniku konfliktu zbrojnego”.

„Ukraińskie władze świadomie ukrywały lub zniekształcały realne zagrożenie dla bezpieczeństwa lotów cywilnych, jakie stanowi działalność wojskowa ukraińskiego Ministerstwa Obrony… W konsekwencji inne państwa i linie lotnicze (w tym linia „Malaysian Airlines”) nie posiadały niezbędnych i wystarczających oficjalnych danych do przyjęcia decyzji o rezygnacji z lotów nad terytorium Ukrainy”, — czytamy w liście Federalnej Agencji Transportu Lotniczego.

Zobacz również:

„Ałmaz-Antej”: MH17 został trafiony przez pocisk „Buka”, którego nie ma na uzbrojeniu FR
Śledztwo spółki Almaz-Antej zaprzecza wnioskom dot. rakiety, która trafiła MH17
Ambasador Holandii: zaniechano wysiłków zmierzających do powołania trybunału ws. MH17
Tagi:
katastrofa MH17, Federalna Agencja Transportu Lotniczego Rosji (Rosawiacja), Holandia, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz