10:54 02 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
6142
Subskrybuj nas na

Za atakiem terrorystycznym w Stambule, zdaniem tureckiej prorządowej gazety „Yeni Şafak”, stoi Rosja, która wszelkimi sposobami próbuje dać się Ankarze we znaki po incydencie z Su-24.

Turecka prorządowa gazeta „Yeni Şafak” zobaczyła „rosyjski ślad” w zamachu terrorystycznym na placu Sultanahmet w historycznej dzielnicy Stambułu. Oskarża ona Moskwę o współpracę z terrorystami i dążenie do zaszkodzenia Turcji. – Po incydencie lotniczym z rosyjskim samolotem Rosja przy każdej okazji stara się zadać jak najbardziej bolesny cios – zaznacza gazeta.

Ponadto „Yeni Şafak” twierdzi, że kontakty stambulskiego terrorysty-samobójcy „wywołują szereg poważnych pytań”. Powołuje się na anonimowe źródło, które utrzymuje, że dzięki przechwyconym rozmowom telefonicznym rzekomo udało się ustalić pewien „rosyjski ślad”.

Jak pisze gazeta, po incydencie z Su-24 Turcja straciła możliwość wysyłania swoich samolotów na granicę z Syrią. Moskwa uniemożliwia Ankarze prowadzenie operacji powietrznej, w wyniku czego terroryści bez problemów przedostają się na terytorium Turcji.

Zobacz również:

Wałęsa prognozuje: Polacy wyjdą na ulice Warszawy
Ambasador Rosji: Oby był to początek nowego otwarcia w naszych relacjach
Kerry: w najbliższych miesiącach możliwe jest wdrożenie „Mińska-2”
Tagi:
zestrzelenie Su-24, Rosja, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz