11:15 30 Październik 2020
Świat
Krótki link
0 291
Subskrybuj nas na

Turcja powinna zaprzestać współpracy z ugrupowaniami terrorystycznymi - oświadczył przedstawiciel ministerstwa obrony Grecji Panos Kamenos. Tym samym, właśnie ten kraj, zdaniem Kamenosa, finansuje organizację terrorystyczną Daesh.

Minister Obrony Narodowej Grecji Panos Kamenos oświadczył, że znaczna część ropy nielegalnie wydobywanej przez organizację terrorystyczną Daesh („Państwo Islamskie"), dostarczana jest przez terytorium Turcji. Tym samym kraj ten pośredniczy w finansowaniu terroryzmu.

Kamenos uczynił tę deklarację po spotkaniu z ministrem obrony Izraela Moshe Ya'alonem, odpowiadając na pytanie dziennikarzy, czy jest możliwe by Turcja razem z Izraelem, Cyprem, Grecją, Egiptem i Jordanią, utworzyła oś walki z terroryzmem. Przypomnijmy, że podobne oświadczenie padło ze strony ministra obrony Izraela Moshe Ya'alona.

„Prawda jest taka, że znaczna część ropy nielegalnie wydobywanej przez Daesh pokonuje terytorium Turcji, a tym samym Ankara pośredniczy w finansowaniu terroryzmu. Dobrze by było, gdyby Turcja zmieniła swój stosunek, nie współpracowała z terrorystami, nie prowadziła działań, które tworzą problemy w regionie i gdyby wykorzystała pomoc finansową od Unii Europejskiej dla zatamowania, z korzyścią dla siebie, potoku uchodźców na półwysep Azji Mniejszej" — oświadczył Kamenos.

Minister Grecji zaapelował też do prezydenta Turcji Erdogana o zmianę kursu:

„My wszyscy mamy dobre intencje. I liczymy na to, że rząd Erdogana, zejdzie z drogi fundamentalizmu i skieruje swój statek w stronę zachodnich wartości, na korzyść tureckich obywateli i całego regionu".

Zobacz również:

Die Presse: Erdogan i jego rząd wszędzie widzą wrogów
„Turcja szantażuje całą Europę”
Chomsky: jedynie presja społeczna zmusi USA do wystąpienia przeciwko Turcji
Tagi:
ropa naftowa, przemyt, Daesh (Państwo Islamskie), Panos Kamenos, Turcja, Grecja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz