19:28 22 Luty 2018
Warszawa-4°C
Moskwa-10°C
Na żywo
    Sergio Canavero

    Włoski chirurg, z którego powodu ludzie tracą głowę

    © Zdjęcie: Flickr
    Świat
    Krótki link
    6294

    Ta operacja może stać się przełomową w historii nauki, z jej powodu ludzie dosłownie tracą głowę.

    Projekt transplantacji głowy autorstwa włoskiego chirurga Sergio Canavero posuwa się naprzód i teraz mówi się o nim już na całym świecie. Profesor Canavero kontynuuje badania i zaprezentował wyniki ostatnich eksperymentów, przeprowadzonych na szczurach w Korei Południowej, które potwierdzają możliwość ponownego połączenia rdzenia kręgowego z głową. 

    Pierwszy na ochotnika do operacji zgłosił się Rosjanin Walerij Spiridonow, cierpiący na rzadką chorobę genetyczną – rdzeniowy zanik mięśni. Dla niego jedyną możliwością jest przeprowadzenie operacji w Rosji, ale to zbyt kosztowne. Sergio Canavero wezwał miliarderów, m.in. założyciela Facebooka Marka Zuckerberga, aby zostali sponsorami tej epokowej operacji. Wśród zainteresowanych państw są Rosja, Chiny i Wietnam.  

    Nowe szczegóły zdradził w wywiadzie dla Sputnik Italia sam profesor Sergio Canavero.

    - Co nowego słychać w projekcie?

    — Jak Państwo pamiętają, za przeszkodę numer jeden tej operacji uważano niemożność połączenia rozciętego rdzenia mózgowego. W ciągu ostatnich miesięcy przeprowadziliśmy w Chinach i w Korei Południowej szereg eksperymentów, podczas których spreparowaliśmy rdzeń kręgowy szczurów i wykorzystaliśmy technologię, która będzie stosowana w trakcie operacji na człowieku. Na nagraniu wideo, które przedstawiliśmy New Scientist, widać, że nasze szczury znów zaczęły się poruszać. W ten sposób udowodniliśmy, że mamy rację. 

    Najważniejsze jest to, że rozcięty i znów połączony rdzeń kręgowy funkcjonuje. To ważne odkrycie, które otwiera wielkie możliwości leczenia różnych chorób. Dla nas jednak to oznacza, że największa przeszkoda na drodze do operacji została pokonana. 

    Potem eksperyment został przeprowadzony na małpie. W nim użyto technologii stosowanej 50 lat temu przez Roberta White’a. System nerwowy małpy nie ucierpiał. Ten eksperyment przeprowadził mój przyjaciel Xiaoping Ren. Połączył on głowę małpy z systemem krwionośnym innej małpy, w ten sposób w ciągu całej operacji w głowie krążyła krew i dostarczany był tlen. Małpa, której z powodów etycznych nie wyprowadzono z narkozy po operacji, przeżyła jeszcze 20 godzin. Jak pokazała histologia, zwierzę nie odniosło strat. Czyli teraz mamy do dyspozycji najnowszą metodę, która pozwoli na obronę systemu nerwowego człowieka w czasie tego typu operacji. 

    Zdjęcie jednej części terytorium Marsa
    © Zdjęcie: NASA/JPL-Caltech/Univ. of Arizona
    I jeszcze jedna wiadomość: nieoczekiwanie zaproponowano nam przeprowadzenie transplantacji w Wietnamie. To po prostu wspaniale, to oznacza, że na całym świecie doceniana jest waga naszego eksperymentu. 

    -  Jako pierwszy na ochotnika na operację zgłosił się Rosjanin Walerij (Spiridonow). Czy są nowe wiadomości na temat udziału Rosji w projekcie? 

    — Rozmawiałem już z wieloma rosyjskimi chirurgami i naukowcami. Oni są bardzo zainteresowani przeprowadzeniem tej operacji, ale nie ma na to pieniędzy. Zwróciłem się do kilku miliarderów z prośbą o sfinansowanie operacji Walerija. W Chinach na daną chwilę działa własny program, kierowany przez doktora Xiaopinga Rena. Przez Skype’a potwierdził on Walerijowi, że gotów jest wraz ze mną asystować rosyjskiej ekipie lekarskiej. Rosja może przyłączyć się do projektu z równoległym programem takiej operacji, ale może być też pierwsza, w razie, jeśli zdobędziemy pieniądze. 

    - Walerija nie można zoperować w Chinach. Dla niego jedyną szansą jest, że znajdą się pieniądze na rosyjski program, czy tak? 

    — Tak, właśnie. To właśnie dlatego tak bardzo się przy tym upieram. W USA nie da się przeprowadzić takiej operacji. Wyjaśniono mi: oni chcieliby wziąć udział w projekcie, ale zbyt wielu jest tam prawników i obrońców praw. PETA, czyli amerykańskie towarzystwo ochrony zwierząt, wysłało list z groźbami do Michaela Sarra, redaktora naczelnego amerykańskiego pisma medycznego „Surgery”, a doktor Robert White 50 lat temu dostawał pogróżki i nawet wynajął ochronę! Amerykański system wszystkim już związał ręce. Pewien mój przyjaciel neurochirurg w Ameryce co roku wydaje 300 tysięcy dolarów na ubezpieczenie medyczne od pozwów sądowych. Tam nie ma przygotowanego gruntu dla takiej operacji. 

    - A gdzie jest najbardziej sprzyjająca sytuacja, na Wschodzie?

    - Tak. Azja chce pokazać Zachodowi, w tym również Rosjanom, że jest lepsza, zdolniejsza, itd. Chińczycy już od dawna z nami konkurują. Są przekonani, że pod wieloma względami nas przewyższają i starają się wszelkimi sposobami to udowodnić. 

    - Jeśli porównywać Rosję i Włochy, gdzie jest więcej finansowania i gdzie wierzy się w naukę? 

    — I we Włoszech, i w Rosji jest źle z finansowaniem. Swego czasu ZSRR był na czele w zakresie nauki i technologii. Rosjanie tyle rzeczy odkryli, szkoda tylko, że publikowali to wyłącznie po rosyjsku. Kiedy zniknęła żelazna kurtyna, a świat docenił rosyjskie osiągnięcia, wielu Rosjan wyjechało pracować na Zachodzie. Rosja ma to, czego nie mają Włochy: Rosjanie są lepiej wykształceni, więcej czytają, wśród nich jest więcej osób z wyższym wykształceniem. Ogólnie rzecz biorąc, Rosjanie to naród lepiej wykształcony niż Włosi. I to nie tylko moje zdanie, wystarczy popatrzeć na statystykę, porównać liczbę przeczytanych książek. Podoba mi się w Rosjanach, z którymi się kontaktuję, że nie są przemądrzali, oni mnie słuchali i zadawali mądre pytania. 

    - Kiedy, Pana zdaniem, nastąpi dzień X?

     — Jeśli wszystko będzie nadal iść w takim tempie, to operacja odbędzie się w 2017 roku w Chinach. To, co mieliśmy udowodnić, już udowodnilismy. Krytyka za Zachodzie zaczyna przycichać, teraz mówią o etyce. 

    - W każdym razie, na punkcie tego projektu cały świat stracił głowę. Może to jest w nim pociągające?

    — Tak, właśnie. Powiem szczerze. Chciałbym, aby wciąż jeszcze istniały dwa bloki: ZSRR i USA, dlatego, że właśnie dzięki temu wyścigowi w kosmos wysłano najpierw mężczyznę, a potem kobietę, potem człowiek wylądował na Księżycu. Jeśli wyścig trwałby nadal, my bylibyśmy już na Marsie. Koniecznie musimy rywalizować, to jest część naszej natury. Właśnie to mam zamiar zrobić: wciągnąć w ten wyścig jak najwięcej państw. Wyobraźcie sobie tylko, co by zrobiły USA, gdyby Rosja oświadczyła, że gotowa jest przeprowadzić operację! Aby uratować wszystkie te życia, a Walerijowi, przypomnę, pozostało nie tak wiele czasu, ważne jest, aby działać szybko. Ja nie jestem przeciwny temu, że mnie nazywają kontrowersyjnym, szalonym: to jedyny sposób zmusić projekt do ruszania się naprzód.  

    Zobacz również:

    Asystentem Włocha podczas transplantacji głowy być może będzie chiński chirurg
    Pierwszy w historii przeszczep głowy musi nastąpić za dwa lata
    Operację przeszczepu głowy obywatelowi FR przeprowadzi chirurg z Włoch.
    Tagi:
    przeszczep głowy, nauka, technologie, Sergio Canavero, Walerij Spiridonow, Chiny, Włochy, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz