09:12 19 Luty 2018
Warszawa-1°C
Moskwa-4°C
Na żywo
    Giennadij Gatiłow

    Moskwa będzie starała się włączyć Kurdów w rozmowy o Syrii

    © Sputnik. Evgeny Biyatov
    Świat
    Krótki link
    5510

    Udział Kurdów jest konieczny, ponieważ są oni ważną częścią syryjskiej opozycji, kontrolują znaczną część regionu i mają poważny wpływ polityczny, zauważył wiceminister MSZ Rosji.

    Wszystkie kwestie związane z syryjskim uregulowaniem powinny być rozwiązane z uwzględnieniem interesów Kurdów, powiedział RIA Nowosti wiceminister spraw zagranicznych Rosji Giennadij Gatiłow. 

    Według słów rosyjskiego dyplomaty, Moskwa będzie „upierać się, aby Kurdom dano prawo uczestniczenia w międzysyryjskim procesie negocjacyjnym”. „Amerykanie w zasadzie podzielają naszą opinię. Uważają, że ten proces powinien zostać rozwiązany w kolejnych etapach” – powiedział. 

    „Kurdowie są bardzo ważną częścią syryjskiej opozycji. Kontrolują znaczną część syryjskiego terytorium i mają poważny wpływ polityczny, dlatego wszystkie kwestie związane z syryjskim uregulowaniem powinny być rozwiązywane z uwzględnieniem interesów również segmentu kurdyjskiego. Dlatego opowiadamy się za tym, aby Kurdowie od początku brali udział w syryjskich negocjacjach” – powiedział wiceminister. 

    „(Specjalny wysłannik ONZ ds. Syrii Staffan) de Mistura wychodzi z założenia, że teraz najwazniejsze jest po prostu uruchomienie rozmów międzysyryjskich, ale on także podziela zdanie, że Kurdowie mają pełne prawo do uczestniczenia w procesie negocjacyjnym, oraz uważa, że trzeba, aby podłączyli się do rozmów na kolejnym etapie” – podsumował Gatiłow.  

    Zobacz również:

    Syryjska armia przywróciła kontrolę nad miejscowością w prowincji Aleppo
    Bojownicy ISIS uciekają z wyzwolonych syryjskich miast do Turcji
    W ciągu tygodnia rosyjskie lotnictwo zniszczyło w Syrii ok. 1,3 tys. obiektów terrorystów
    Tagi:
    Kurdowie, negocjacje, Giennadij Gatiłow, Rosja, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz