20:03 21 Luty 2020
Świat
Krótki link
10690
Subskrybuj nas na

Na nadzwyczajnym szczycie 15 lutego, zwołanym z inicjatywy Czech, Grupa Wyszehradzka będzie obchodzić swoje 25-lecie. Ale mowa będzie nie o jubileuszu, ale o aktualnych kwestiach: uchodźcach i nielegalnych migrantach oraz o wypracowaniu wspólnego stanowiska zakresie umocnienia granic.

O nadchodzącym szczycie agencji Sputnik opowiedział niezależny czeski senator Jan Veleba. 

Jego zdaniem, Unia Europejska podąża ku rozpadowi: „Uważam, że nie rozpadnie się cała. Powstanie taka sytuacja, w której każde państwo będzie samo decydować, w jakim stopniu granice będą zamknięte. Unia utrzyma się tylko dzięki wspólnej walucie. A z czasem pozostaną tylko państwa, działające samodzielnie” – powiedział Veleba. 

Senator zauważa, że Unia Europejska nie wykorzystała swoich możliwości i w ciągu półtora roku nie zrobiła nic, aby ochronić granice Schengen. „Liderzy europejscy, włącznie z Tuskiem, który de facto jest prezydentem Unii Europejskiej, nic nie zrobili. Zachowali się lekkomyślnie. I skutki będą bardzo ciężkie. Moim zdaniem, Czechy powinny oprzeć się na Grupę Wyszehradzką i wraz z Polską, Słowacją i Węgrami prowadzić skoordynowaną politykę, a potem ze wspólnym stanowiskiem iść do Brukseli” – uważa Veleba. 

Senator oczekuje, że na szczycie zostanie zatwierdzony plan wspólnych działań: „Mowa będzie o tym, w jaki sposób skoordynować negocjacje z Brukselą i w jaki sposób przygotować się do określonych wspólnych kroków, aby w państwach Grupy Wszehradzkiej nie doszło do tego, co się teraz dzieje w Niemczech. A konkretnie: wspólna obrona, wspólne działania w razie, jeśli Unia Europejska się rozpadnie, itd. W Niemczech jest ponad milion uchodźców. Kilkaset tysięcy z nich w ogóle nie zidentyfikowano. Rośnie napięcie, rosną wydatki. Niemcy wydadzą przez dwa lata ponad 50 miliardów euro. Nie wydadzą tych pieniędzy na swoich obywateli. Sytuacja będzie trwać dalej, uchodźcy nadal przybywają. Niemcy nie dadzą sobie z tym rady. Wszystko skończy się tym, że ponad pół miliona ludzi będzie musiało opuścić Niemcy. I mnie ciekawi, dokąd oni pójdą? Do sąsiednich państw, w tym również do Czech. Powinniśmy zapobiec takiej niebezpiecznej sytuacji” – powiedział Veleba.  

Zobacz również:

Szczyt Grupy Wyszechradzkiej: UE wykazała się zerową zdolnością do obrony swoich granic
Grupa Wyszechradzka: spór starej i nowej Europy trwa
„The Boston Globe”: w sprawie Syrii Rosja znowu miała rację
Tagi:
Grupa Wyszehradzka, Jan Veleba, UE, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz