19:03 07 Marzec 2021
Świat
Krótki link
10430
Subskrybuj nas na

Europejskie społeczeństwo obywatelskie zamienia się w swojego rodzaju „zamknięty kompleks mieszkalny" i nie może walczyć z rozprzestrzeniającą się przemocą - pisze niemiecki dziennikarz Eckhard Fuhr w swoim artykule dla niemieckiego periodyku Die Welt.

„Minęły czasy, gdy bez obawy można było jechać do każdego miejsca naszego kraju. Teraz powszechnie rozprzestrzenia się lęk" — opisuje Fuhr sytuację w Niemczech. 

Państwa europejskie mogą rozwijać się w dwóch kierunkach, jednak w każdym z nich możliwe są ofiary — uważa publicysta. „Europa rozpadnie się lub zamieni się w potężne imperium. Niezależnie od tego, jaki wariant zostanie wcielony w życie, może zostać przelane dużo krwi" — uważa. 

Dziennikarz przyznaje, że Europa nie radzi sobie z narastającą falą przemocy. „Europejskie społeczeństwo obywatelskie — najbardziej swobodna ze wszystkich możliwych form życia, które istniały na świecie — zamienia się w swojego rodzaju „zamknięty kompleks mieszkalny", ponieważ nie jest w stanie samodzielnie radzić sobie z rozprzestrzeniającą się przemocą" — uważa Fuhr. 

Szczególną uwagę autor zwrócił na to, że w czasie noworocznych zamieszek w Kolonii społeczeństwo obywatelskie było bezczynne. Fuhr szczególnie podkreślił, że zaskoczyła go bezczynność mężczyzn, którzy nie bronili kobiet, atakowanych przez chuliganów.   

Zobacz również:

Po co są porwania ludzi? Jak Niemcy radzą sobie z kidnappingiem?
Niemcy zgubili pół miliona imigrantów
Niemcy: zakaz wstępu do klubów nocnych dla imigrantów
Tagi:
uchodźcy, Europa, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz