09:20 08 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
7815
Subskrybuj nas na

Rząd Włoch postanowił, że nadszedł czas „pogodzić się z przeszłością” i wyasygnował 2 miliony euro na pierwsze w kraju muzeum faszyzmu.

I nie byle gdzie we Włoszech, ale w odległości 500 metrów od domu rodzinnego wodza Benito Mussoliniego w mieście Preddappio i kilometr od miejsca, gdzie wódz został pochwany i gdzie co roku przychodzą tysiące jego zwolenników w czarnych koszulach. 

Muzeum ma mieścić się w Domu Faszyzmu, gdzie w latach 30-ych XX wieku było biuro partii Mussoliniego. Ta decyzja wywołała historyczno-ideologiczną polemikę i obawy, że miasto stanie się miejscem zgromadzeń wielbicieli duce. Teraz 3-piętrowy budynek jest opuszczony i nie wykorzystuje się go, pełno w nim myszy oraz śmieci. Mer miasta Giorgio Frassineti już od dawna chciał zamienić go w miejscową atrakcję turystyczną i zarabiać na sprzedaży pamiątek. „Chcemy wnieść swój wkład w historię naszego państwa” powiedział podkreślając, że chce ściagnąć do muzeum naukowców, a nie zwolenników faszyzmu. 

Jednak na razie Preddappio jest właśnie mekką faszyzmu. Koszulki z portretem duce, mundury i kalendarze za 3-6 euro nie przypominają materiałów historycznych. Sprzedaje się śpioszki dla niemowląt z napisem „Aby świat był czystszy niech wróci wujek Benito” i wiązki rózg (wł. fascio). A na cmenatarzu znajduje się ogromne popiersie Mussoliniego, zawinięte we flagę, gdzie jego zwolennicy pozostawiają karteczki z hasłami i wezwaniami do powrotu duce, żeby zaprowadzić porządek w państwie. 

„Chcemy wyzbyć się ideologicznych apektów i postawić na pierwsze miejsce historię” – powiedział Carlo Giunchi, konsultant mera Preddappio. Sam mer jest przekonany, że teraz spełni się marzenie wielu mieszkańców miasta, którzy przez długie lata nalegali, aby Dom Faszyzmu użytkować jako muzeum historii tego okresu. Teraz na powierzchni 2100 metrów kwadratowych rozmieszczone zostanie centrum dokumentacji, archiwum, biblioteka, stała wystawa, tymczasowe ekspozycje, księgarnia oraz biura. 

Na organizację muzeum zamierza się wydać około 5 milionów euro. W finansowaniu projektu udział biorą budżety komunalne i regionalne, niepaństwowy bankowy Fundusz Oszczędnościowy Forli, a 2 miliony euro wniesie bezpośrednio rząd Renzi, który już w grudniu zaczął procedurę przekazania władzom miejskim tego budynku, a w połowie marca planuje podpisanie wszystkich związanych z tym dokumentów. 

Carlo Sarpieri, prezydent regionalnego oddziału Związku Partyzantów Włoch (Anpi) obiecuje uczynić wszystko co możliwe, aby muzeum nie zamieniło się w miejsce hołdu duce: „nasza obecność została skierowana na to, aby maksymalnie przestrzegany był aspekt historyczno-naukowy. O wszystko inne niech się martwi włoski rząd”.

Przez ponad 70 lat temat faszyzmu był we Włoszech niepisanym tabu. 

Zobacz również:

Wizyta ministra kultury Rosji w Muzeum Byłego Obozu Zagłady w Sobiborze
Holenderskie muzeum zamieni politycznie niepoprawne nazwy obrazów
Pod Smoleńskiem pojawi się pierwsze w Rosji muzeum tragedii katyńskiej
Tagi:
faszyzm, muzeum, Benito Mussolini, Matteo Renzi, Włochy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz