00:03 17 Grudzień 2018
Na żywo
    Technologie biomedyczne

    Ekonomista: Chiny skupują zagraniczne kompanie, aby zdobyć nowe technologie

    © Sputnik . Vitaliy Ankov
    Świat
    Krótki link
    1322

    Zachodnia gospodarka przeżywa kolejny kryzys, ale chińskim przedsiębiorcom te ciężkie czasy są na rękę. Z porażającą szybkością skupują zagraniczne kompanie, w tym również amerykańskie – informuje agencja RT.

    Tylko w 2016 roku podano do informacji ponad 100 transakcji na sumę przewyższającą 80 miliardów dolarów. Jeśli porówna się je z tym samym okresem 2015 roku, to cyfry wyrosły ponad 8 razy. Zdaniem ekspertów, ten proces zakończy się nie prędko. Inwestycyjnej aktywności Chin sprzyja powolny rozwój gospodarczy państwa i niskie ceny za granicą. Profesor gospodarki Uniwersytetu w Massachusetts w Amherst (USA) David Kotz uważa, że te zakupy zagranicą pomogą wdrożyć przodowe technologie w chińskich przedsiębiorstwach. 

    „Z punktu widzenia strategii rozwoju Chin jest to w pełni logiczne. Chiny osiągnęły spore sukcesy w roli eksportera, szczególnie na amerykańskich rynkach. Jest taki dowcip, że jeśli USA wprowadziłyby zakaz importu odzieży z Chin, to Amerykanie zostaliby bez ubrań. Jeszcze jeden czynnik to transfer technologii. Chiny doskonalą się w tym kierunku. Realizują przejście od produkcji wymagającej niewykwalifikowanej pracy do wysokotechnologicznych sektorów z rozwiniętymi technologiami” – wyjaśnił ekspert. 

    „Myślę, że takie kompanie, jak na przykład oddział General Electric, Chiny kupują w celu transferu nowoczesnych i innowacyjnych technologii. Chińscy producenci będą uczyć się technologii, które później odegrają ważną rolę w rozwoju gospodarki państwa” – opowiedział Kotz w wywiadzie dla RT. 

    Zobacz również:

    Chiny i Rosja uprościły przejazd towarów tranzytowych przez Kazachstan
    Chiny ustanawiają rekordy na piłkarskim rynku transferowym
    Chiny pilnie wykupują światowe marki
    Tagi:
    technologie, David Kotz, Chiny
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz