23:06 03 Marzec 2021
Świat
Krótki link
24684
Subskrybuj nas na

W holenderskim parlamencie debatowano nad najważniejszymi kwestiami w przededniu briefingu w sprawie katastrofy lotu Malaysia Airlines 17 na wschodzie Ukrainy. Dyskusja toczyła się na temat dowodów dotyczących trajektorii lotu pocisku, posiadanych rzekomo przez Stany Zjednoczone. Korespondent RT Peter Oliver szczegółowo o sytuacji wokół MH17.

Jednak parlamentarzyści i członkowie komisji badającej przyczyny katastrofy twierdzą, że nie widzieli żadnych dowodów, pomimo zapewnień sekretarza stanu Stanów Zjednoczonych Johna Kerry’ego, iż są one niepodważalne.

„Mamy zdjęcie wystrzelania pocisku, znamy trajektorię jego lotu, wiemy, skąd został wystrzelony. Znamy nawet czas wystrzelenia” —  powiedział Kerry.

Pytanie nr 1: Dlaczego Stany Zjednoczone nie przekazały posiadanych dowodów komisji badającej przyczyny katastrofy?

W holenderskim parlamencie zastanawiano się, dlaczego śledztwo trwa tak długo, a opinia publiczna nie jest informowana o jego przebiegu. Po raz ostatni rezultaty śledztwa zostały odzwierciedlone w raporcie Rady Bezpieczeństwa Holandii w październiku 2015 roku, ale wówczas komisja jeszcze nie była gotowa na to, by nazwać sprawców i określić stopień ich winy.

Pytanie nr 2:  Dlaczego śledztwo trwa tak długo?

W parlamencie poruszono również kwestie związane z dokumentacją w tej sprawie. Niektóre ważne dokumenty zostały utajnione, przy czym bezterminowo, czyli nikt nigdy ich nie zobaczy. Nie mogli się z nimi zapoznać też niektórzy uczestnicy śledztwa i parlamentarzyści.

Pytanie nr. 3: Dlaczego przed parlamentarzystami ukryto kluczowe informacje?

Nie wiadomo również, jakie kroki podjęto dziś, by samoloty cywilne nigdy nie latały nad strefą działań zbrojnych.

Pytanie nr 4: Dlaczego nie podjęto działań zmierzających do zapobiegania podobnym katastrofom w przyszłości?

Te pytania wyniosła na rozpatrzenie przez holenderski parlament Partia Wolność, skrajnie prawicowa partia opozycyjna. Miał na nie odpowiedzieć premier kraju Mark Rutte. Na pytanie, czy można zapobiec podobnym tragediom w przyszłości, Rutte stwierdził, że nie ma gwarancji tego, iż do podobnych incydentów nie będzie dochodzić w przyszłości.

Obecnie cała uwaga społeczności międzynarodowej koncentruje się na nowym raporcie Holandii, który będzie opublikowany 7 marca. Następnie odbędzie się briefing na temat ostatnich wyników śledztwa w sprawie okoliczności tragedii na wschodzie Ukrainy.

Podczas codziennego briefingu rzecznik Departamentu Stanu Stanów Zjednoczonych Mark Toner wczoraj wieczorem powiedział, że nic nie wie na temat tego, jak przebiega współpraca między Waszyngtonem a holenderskimi śledczymi, który zajmują się ustaleniem przyczyn katastrofy lotu Malaysia Airlines 17.

Tabliczka z napisem „miny” w okolicach Doniecka
© Sputnik . Igor Maslov
Dziennikarka RT Gayane Chichakyan zapytała Tonera, dlaczego po dwóch latach od tragedii Holandia oświadcza, że nie posiada danych z amerykańskich radarów, o których mówił sekretarz stanu USA John Kerry zaraz po katastrofie.

Rzecznik amerykańskiego resortu polityki zagranicznej  odpowiedział, że nie ma informacji na temat tego, czy Holandia wysłała wniosek o udostępnienie danych do amerykańskich władz oraz na jakim poziomie przebiega współpraca.

Mark Toner obiecał, że wyjaśni szczegóły.

Zobacz również:

Ławrow: Rosja nie chce konfrontacji ani z USA, ani z UE, ani z NATO
Wideo: Uchodźcy zaszyli sobie usta na znak protestu przeciwko zburzeniu obozu w Calais
Na posterunku policji na przedmieściach Stambułu doszło do wybuchu
Tagi:
katastrofa MH17, John Kerry, Holandia, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz