12:11 23 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 22°C
Na żywo
    Ukraina

    „Eurointegratorzy” w Kijowie zgadzają się na rozlew krwi, aby dostać pomoc z UE

    © AFP 2017/ Sergei Supinsky
    Świat
    Krótki link
    71462751

    Bez względu na nawoływania Zachodu do pokojowej regulacji konfliktu na Ukrainie, niektórzy proeuropejscy politycy są „żądni krwi”, uważa lider ruchu społecznego „Ukraiński wybór” Wiktor Miedwiedczuk.

    Cytuje on słowa deputowanego Rady Wierchownej Jurija Łucenko, który powiedział o gotowości „przelać krew za wolność Ukrainy i Europy”. Miedwiedczuk uważa, że Łucenko ma nadzieję na to, że Europa będzie traktować Ukrainę jako swoją forpocztę i stale udzielać jej pomocy finansowej. Jednocześnie za tę pomoc trzeba będzie płacić krwią Ukraińców, ale to nie powstrzymuje Łucenki, podkreślił Miedwiedczuk. 

    „A jeśli okaże się, że Ukraina nie jest forpocztą, ale państwem, które korupcja i złe zarządzanie zagnały w kozi róg wojny domowej, Zachód pieniędzy nie da i trzeba będzie je zarabiać samemu”  - napisał na swojej stronie na Facebooku. 

    Na taki scenariusz, zdaniem Miedwiedczuka, władze Ukrainy wyraźnie nie są przygotowane.

    Zobacz również:

    Polska poinformowała o terminie zniesienia wiz dla Ukraińców
    Ukraińskie media informują o terminie planowanej dymisji Jaceniuka
    OBWE: samochód z ukraińskimi żołnierzami wyleciał w powietrze na własnej minie
    Tagi:
    forpoczta, krew, Wiktor Miedwiedczuk, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz