04:31 17 Styczeń 2019
Samolot

Pasażerka rejsu Stambuł-Paryż ukryła syna bez biletu w bagażu podręcznym

© flickr.com/ Dave Heuts
Świat
Krótki link
0 81

Pasażerka samolotu Air France, lecącego ze Stambułu do Paryża wniosła na pokład w bagażu podręcznym dwuletniego chłopca. Jak informuje Lenta.ru, incydent miał miejsce w poniedziałek 7 marca wieczorem.

Jeden z pasażerów rejsu zauważył, że w torbie, którą wzięła na pokład jego sąsiadka, coś się rusza. Zszokowany podróżnik poinformował o tym stewardessy, które w rezultacie odkryły w bagażu podręcznym „dziecko w wieku roku lub dwóch”, pisze portal. 

Okazało się, że chłopiec był synem pasażerki i leciał bez biletu. Odkryto go w połowie drogi do francuskiej stolicy. 

Nie podaje się, jak dziecko w torbie udało się wnieść na pokład. W chwili obecnej prowadzone jest postępowanie wyjaśniające szczegóły zdarzenia – informuje portal. 

9 marca poinformowano, że kompania lotnicza Air France 8 marca po raz pierwszy wypełniła do Rosji „żeński rejs”: na trasie Paryż – Petersburg – Paryż pracowała załoga składająca się wyłącznie z kobiet.  

W lutym brytyska strona MyOffers zrobiła zestawienie najbardziej dziwnych, niezwykłych, a niekiedy niebezpiecznych rzeczy, które podróżni nielegalnie próbowali przewieźć w swoim bagażu podręcznym w samolocie oraz innych środkach transportu. Na liście był dwumiesięczny lew, krokodyl, piła spalinowa, wyrzuta rakietowa i wiele innych. 

Zobacz również:

Ewakuacja lotniska Skavsta w Szwecji. Bagaż miał lecieć do Polski
Awaryjne lądowanie samolotu pasażerskiego w Brukseli. Do silnika wpadł ptak
„Allah kazał mi” zabić dziecko: niania uśmiecha się w sądzie
Tagi:
bagaż, dziecko, samolot, Stambuł, Paryż
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz