18:48 17 Luty 2019
Spalony autobus w wybuchu w Ankarze

Poszlaki świadczą, że zamach w Ankarze przeprowadził terrorysta-samobójca

© AP Photo /
Świat
Krótki link
335

Poszlaki na miejscu zamachu w Ankarze świadczą, że atak przeprowadził terrorysta-samobójca - poinformowało Ministerstwo Zdrowia Turcji.

W kolejnym dużym zamachu w samym centrum tureckiej stolicy zginęło 37 osób, co najmniej 125 zostało rannych. 

Do wybuchu doszło wczoraj wieczorem na przystanku komunikacji miejskiej w pobliżu jednego z biur tureckiego premiera. Terrorysta wysadził w powietrze samochód-pułapkę w chwili, gdy znajdowały się tam dwa autobusy z ludźmi. Mieszkańcy Ankary opowiadają, że dym po wybuchu było widać w wielu dzielnicach miasta. 

Tureckie władze wprowadziły ograniczenia nagłośnienia w mediach zamachu w Ankarze. Zakaz dotyczy demonstracji miejsca zamachu na żywo, nagrania chwili wybuchu oraz tego, co się stało po nim, w tym pokazywania ofiar. Sąd w Ankarze zablokował dostęp do portali społecznościowych, uzasadniając to niedopuszczalnością rozpowszechnienia zdjęć i nagrań przedstawiających ofiary zamachu i sam atak. Jest to zwyczajna praktyka w Turcji po dużych zamachach. 

Zobacz również:

Silna eksplozja w centrum Ankary
Atak tureckiej straży przybrzeżnej na łódź z uchodźcami. WIDEO
Tagi:
terroryzm, wybuch, Ankara, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz