18:04 26 Październik 2020
Świat
Krótki link
5291
Subskrybuj nas na

W Turcji aresztowano 3 profesorów, którzy złożyli swoje podpisy pod petycją „Nie będziemy wspólnikami tej zbrodni” wzywającej tureckie kierownictwo do zaprzestania operacji wojskowych w południowo-wschodniej części kraju.

Profesor Baskin Oran, który podpisał się pod petycją, udzielił komentarza korespondentowi Sputnika, w którym podkreślił, że Turcja gwałtownie przechodzi od autorytaryzmu do totalitaryzmu.

„W chwili obecnej Turcja przeżywa wytężony okres, który charakteryzuje się szybkim przejściem od autorytaryzmu przywództwa kraju do totalitaryzmu. W reżimie autorytarnym obywatele kraju są oskarżani i aresztowani ze względu na to, CO oni mówią. W Turcji zaś teraz ludzie zaczynają być karani za to, o czym oni NIE mówią. Naukowcy, którzy podpisali petycję „Nie będziemy wspólnikami tej zbrodni”, są oskarżani o to, że nie wystąpili przeciwko Partia Pracujących Kurdystanu. A to już oznacza transformację autorytarnego systemu w totalitarny. Dlaczego zachodzi ten proces? Wszystko można wyjaśnić prawami fizyki. Jeśli na ciało nie działa jakakolwiek inna siła, to ono będzie poruszać się w nieskończoność. Ponieważ w kraju nie istnieje silna opozycja, która może oprzeć się działaniom Erdogana, on bez przeszkód podąża swoją strategią”, — powiedział Oran.

Profesor podkreślił, że w tych okolicznościach różne warstwy społeczne muszą wziąć na siebie rolę opozycji. Według niego turecki rząd stara się wzmocnić swoją pozycję zasłaniając się retoryką walki z terroryzmem i ochroną integralności państwa. W każdym widzi on potencjalnego terrorystę lub zwolennika „równoległego państwa”.

Profesor Baskin Oran zakończył swój komentarze krytyką pod adresem Partii Pracujących Kurdystanu.

„Oni (członkowie Partii Pracujących Kurdystanu — red.) swoimi działania tylko pomagają Erdoganowi w jego drodze w kierunku totalitaryzmu. Jeśli Partia Pracujących Kurdystanu rzeczywiście dąży do odsunięcia Erdogana od władzy w sposób demokratyczny, ona musi niezwłocznie poinformować o zaprzestaniu terroru. Nie ma niczego bardziej głupiego i niebezpiecznego w dzisiejszych warunkach, niż ich deklaracje o zamiarze prowadzenia w Turcji akcji protestacyjnej wraz z nazywającymi siebie lewicowymi organizacjami”, — podsumował Oran.

Historia z aresztowaniem tureckich profesorów ma ciąg dalszy. Brytyjski naukowiec Chris Stephenson, który przez długi czas pracował w Stambule na uniwersytecie Bigli, kiedy przyszedł na komisariat, aby dowiedzieć się o losie swoich tureckich kolegów, został aresztowany. Władze Ankary oskarżyły go o agitację na rzecz kurdyjskich separatystów za to, że rozdawał on zaproszenia na święto Novruz, które jest powszechnie obchodzone przez ludność kurdyjską w Turcji.

Prawnicy Stephensona zamierzają odwołać się od decyzji sądu. Sam profesor, nie chcąc przebywać w ośrodku dla imigrantów w czasie procesu, wraz ze swoją rodziną opuścił Turcję.

W swoim komentarzu dla Sputnika Chris Stephenson podkreślił, że aresztowanie trzech naukowców jeszcze bardziej oddala Turcję od ustanowienia pokoju na jej terytorium.

„Myślę, że to duży błąd Turcji, ponieważ naukowcy podpisali petycję w celu osiągnięcia pokoju. Ich aresztowanie odrzuciło nas wszystkich daleko wstecz na drodze do pokojowego życia. Pojawiła się fałszywa informacje, że rozprowadzałem ulotki z wezwaniami Partii Pracujących Kurdystanu. Ja niczego nikomu nie rozdawałem. Wszystko, co miałem, to zaproszenie legalnej partii politycznej. Nigdy nie popierałem przemocy. Chcę pokoju i zawsze opowiadałem się tylko za pokojem. Ograniczenie wolności i rezygnacja ze stosowania pokojowych metod w niszczący sposób wpłynie na turecki naród. Turcja potrzebuje pokoju. Mówię to, jako wykładowca, który mieszka tu od 25 lat. Nam wszystkim potrzebny jest pokój”, — podkreślił Chris Stephenson.

Zobacz również:

Ławrow: Turcja narusza suwerenność Iraku i Syrii
UE i Turcja porozumiały się: migranci w zamian za zniesienie wiz
Rosyjska reakcja na decyzje szczytu UE-Turcja
Tagi:
aresztowanie, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz