16:58 12 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
2430
Subskrybuj nas na

Sputnik Polska publikuje wywiad z ministrem spraw zagranicznych Holandii Bertem Koendersem. Rozmowę przeprowadził dziennikarz francuskiego wydania Sputnika, gdy szef resortu opuszczał lokal wyborczy.

Sputnik: W wielu europejskich mediach mówi się o tym, że to Kreml potajemnie przygotował referendum. Wśród nich amerykański ekspert Robert Kaplan, który w wywiadzie dla gazety AD oświadczył, że referendum przygotował i organizował Władimir Putin. Czy faktycznie holenderskie MSZ współpracuje z Kremlem w tej kwestii?

Bert Koenders: Oczywiście takiej współpracy nie ma i rzecz jasna to nie Kreml zorganizował referendum. To holenderska demokratyczna inicjatywa podjęta po to, by obywatele mogli wypowiedzieć się na temat stowarzyszenia Ukrainy z Unią Europejską. Nie sądzę, by to głosowanie było skierowane przeciwko Rosji, Ukrainy albo jeszcze Unii Europejskiej. To głosowanie w sprawie współpracy gospodarczej i politycznej pomiędzy Ukrainą i UE.

Sputnik: Jak ocenia Pan nastroje wśród Holendrów? Wiele sondaży pokazuje, że zwycięży wariant „przeciwko".

Bert Koenders: Nie wiem. Zobaczymy. Ja nie mam pewności. Sam jestem „za" bo uproszczone możliwości handlu z Ukrainą są w interesach Holendrów. Myślę też, że możemy pomóc w walce z korupcją na Ukrainie. Sądzę, że chęć współpracy jest wpisana w narodowy charakter Holendrów.

Sputnik: A jeśli te 30% Holendrów, którzy występują przeciwko, zmoblizują się?

Bert Koenders: W Holandii panuje prawo. To referendum konsultacyjne, i w takim przypadku rząd powinien się zebrać i wyciągnąć wnioski.

Zobacz również:

Najpopularniejsza gazeta Holandii porównała Ukrainę do kraju dzikusów
Poroszenko: referendum w Holandii nie przeszkodzi w integracji Ukrainy z UE
Holenderski premier pozbawił Ukrainę szansy na członkostwo w Unii Europejskiej
Tagi:
referendum, Bert Koenders, Unia Europejska, Holandia, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz