Widgets Magazine
12:28 19 Wrzesień 2019
Syryjscy żołnierze palą flagę Państwa Islamskiego

Żołnierz żegna się z marzeniami, pozostaje marzenie narodu

© Sputnik . Michael Alaeddin
Świat
Krótki link
2340
Subskrybuj nas na

W ciągu 5 lat syryjskiej wojny siły zbrojne w tym kraju przeszły niemało wstrząsów: i radość zwycięstwa, i opłakiwanie strat. Były przypadki, kiedy niektórzy żołnierze, skuszeni „obietnicą i pieniędzmi” innych graczy politycznych dezerterowali i przechodzili na stronę nielegalnych formacji zbrojnych.

We wszystkich tych przeżyciach udział biorą żywi ludzie, a nie czołgi i karabiny. Ludzie, którzy kiedyś mieli swoje marzenia i swoje ambicje. Te marzenia zostały odłożone na bok dla jednego wspólnego marzenia narodu i dla pokoju i dobrobytu we własnej Ojczyźnie. 

Sputnik Arabic zadał pytania żołnierzom z frontu o ich marzenia i o powojenną przyszłość. 

Za wszelką ceną uczyć się dalej

26-letni żołnierz Chamza Ismail z prowincji Chama ostatni raz widział swoją rodzinę trzy lata temu. Od tego czasu mieszka z nową „rodziną”, składającą się z 10 przygotowanych bojowników armii syryjskiej, któruch łączą cele i zadanie likwidacji terrorystów w państwie.

Chamza Ismail
© Sputnik . Khaled Alkhateb
Chamza Ismail

„Jak tylko skończyłem naukę, od razu poszedłem do armii. Chciałem zostać magistrem, a potem zrobić doktorat. Ale mój naród jest ważniejszy niż wszystko inne. Okoliczności zmusiły nas do zmiany życiowych priorytetów” – mówi Chamza. 

W przyszłości Chamza chce zostać mężem i ojcem dużej rodziny, pracować w prywatnym banku. Żołnierz zapewnia, że zakończy edukację, ile by go to nie kosztowało i dostanie upragniony stopień naukowy. A na razie — wojna. 

Nauka i przed wojną, i po wojnie

Żołnierz Adnan al-Ahmat marzy o tym, aby jego matka uwierzyła w przyszłość. Jak i całe państwo, rodzina Adnana czeka na swoich bohaterów, aby wrócili żywi i zdrowi. Przed wojną Adnan studiował prawo.

Adnan al-Ahmat
© Sputnik . Khaled Alkhateb
Adnan al-Ahmat

„Najbardziej mnie martwi, że wielu Syryjczyków na portalach społecznościowych pisze heroiczne posty i hasła, a sami uciekli przed wojną na ciepłe brzegi państw Zachodu. Nasze życie w państwie zamieniło się w chaos, a ulice zapełniły się zdjęciami naszych bohaterów. Żyjemy myślą o zwycięstwie” – powiedział Adnan, który po wojnie planuje kontynuować naukę.

Adnan al-Ahmat
© Sputnik . Khaled Alkhateb
Adnan al-Ahmat

Kiedy wszystkie marzenia odchodzą, a pozostaje tylko jedno

Wśród żołnierzy są i tacy, którzy już zdążyli założyć rodzinę, znaleźć dobrą pracę, urodzić dzieci. Ale zew Ojczyzny był dla nich rozkazem. 

Muhammed al-Akkar, kiedy zaczęła się wojna, był 30-letnim spełnionym mężczyzną, żonaty, z dzieckiem, pracował jako administrator restauracji. 

„Podjąłem decyzję, aby bronić państwa. Zostawiłem w domu żonę i córkę. Nastąpiły dni, kiedy wszystkie nasze marzenia runęły i zostało tylko jedno: pokój w kraju” – powiedział Muhammed. 

Na froncie Muhammed często dzwoni do żony i córki, aby powiedzieć im, że wszystko dobrze i że jest żywy. 

„Czasami, kiedy dzwonię do rodziny, to  myślę: a może po raz ostatni słyszę ich głosy? Ale zaraz odganiam te złe myśli. Tak, w nasze życie może wtargnąć zawierucha i śmierć, ale żyjemy w oczekiwaniu dnia, kiedy powrócimy do domu i zobaczymy swoje rodziny. Wojna nie pozwala nam marzyć o niczym innym” – podsumował Muhammed.  

Zobacz również:

Syryjscy żołnierze znaleźli masowy grób w Palmyrze
Amnesty International: tureccy żołnierze strzelają do uchodźców z Syrii
Iraccy żołnierze zrobili na Instagramie głosowania o losie zatrzymanego bojownika
Tagi:
marzenia, żołnierz, wojna, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz