04:19 23 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa-2°C
Na żywo
    Syryjscy żołnierze palą flagę Państwa Islamskiego

    Żołnierz żegna się z marzeniami, pozostaje marzenie narodu

    © Sputnik. Michael Alaeddin
    Świat
    Krótki link
    3789340

    W ciągu 5 lat syryjskiej wojny siły zbrojne w tym kraju przeszły niemało wstrząsów: i radość zwycięstwa, i opłakiwanie strat. Były przypadki, kiedy niektórzy żołnierze, skuszeni „obietnicą i pieniędzmi” innych graczy politycznych dezerterowali i przechodzili na stronę nielegalnych formacji zbrojnych.

    We wszystkich tych przeżyciach udział biorą żywi ludzie, a nie czołgi i karabiny. Ludzie, którzy kiedyś mieli swoje marzenia i swoje ambicje. Te marzenia zostały odłożone na bok dla jednego wspólnego marzenia narodu i dla pokoju i dobrobytu we własnej Ojczyźnie. 

    Sputnik Arabic zadał pytania żołnierzom z frontu o ich marzenia i o powojenną przyszłość. 

    Za wszelką ceną uczyć się dalej

    26-letni żołnierz Chamza Ismail z prowincji Chama ostatni raz widział swoją rodzinę trzy lata temu. Od tego czasu mieszka z nową „rodziną”, składającą się z 10 przygotowanych bojowników armii syryjskiej, któruch łączą cele i zadanie likwidacji terrorystów w państwie.

    Chamza Ismail
    © Sputnik. Khaled Alkhateb
    Chamza Ismail

    „Jak tylko skończyłem naukę, od razu poszedłem do armii. Chciałem zostać magistrem, a potem zrobić doktorat. Ale mój naród jest ważniejszy niż wszystko inne. Okoliczności zmusiły nas do zmiany życiowych priorytetów” – mówi Chamza. 

    W przyszłości Chamza chce zostać mężem i ojcem dużej rodziny, pracować w prywatnym banku. Żołnierz zapewnia, że zakończy edukację, ile by go to nie kosztowało i dostanie upragniony stopień naukowy. A na razie — wojna. 

    Nauka i przed wojną, i po wojnie

    Żołnierz Adnan al-Ahmat marzy o tym, aby jego matka uwierzyła w przyszłość. Jak i całe państwo, rodzina Adnana czeka na swoich bohaterów, aby wrócili żywi i zdrowi. Przed wojną Adnan studiował prawo.

    Adnan al-Ahmat
    © Sputnik. Khaled Alkhateb
    Adnan al-Ahmat

    „Najbardziej mnie martwi, że wielu Syryjczyków na portalach społecznościowych pisze heroiczne posty i hasła, a sami uciekli przed wojną na ciepłe brzegi państw Zachodu. Nasze życie w państwie zamieniło się w chaos, a ulice zapełniły się zdjęciami naszych bohaterów. Żyjemy myślą o zwycięstwie” – powiedział Adnan, który po wojnie planuje kontynuować naukę.

    Adnan al-Ahmat
    © Sputnik. Khaled Alkhateb
    Adnan al-Ahmat

    Kiedy wszystkie marzenia odchodzą, a pozostaje tylko jedno

    Wśród żołnierzy są i tacy, którzy już zdążyli założyć rodzinę, znaleźć dobrą pracę, urodzić dzieci. Ale zew Ojczyzny był dla nich rozkazem. 

    Muhammed al-Akkar, kiedy zaczęła się wojna, był 30-letnim spełnionym mężczyzną, żonaty, z dzieckiem, pracował jako administrator restauracji. 

    „Podjąłem decyzję, aby bronić państwa. Zostawiłem w domu żonę i córkę. Nastąpiły dni, kiedy wszystkie nasze marzenia runęły i zostało tylko jedno: pokój w kraju” – powiedział Muhammed. 

    Na froncie Muhammed często dzwoni do żony i córki, aby powiedzieć im, że wszystko dobrze i że jest żywy. 

    „Czasami, kiedy dzwonię do rodziny, to  myślę: a może po raz ostatni słyszę ich głosy? Ale zaraz odganiam te złe myśli. Tak, w nasze życie może wtargnąć zawierucha i śmierć, ale żyjemy w oczekiwaniu dnia, kiedy powrócimy do domu i zobaczymy swoje rodziny. Wojna nie pozwala nam marzyć o niczym innym” – podsumował Muhammed.  

    Zobacz również:

    Syryjscy żołnierze znaleźli masowy grób w Palmyrze
    Amnesty International: tureccy żołnierze strzelają do uchodźców z Syrii
    Iraccy żołnierze zrobili na Instagramie głosowania o losie zatrzymanego bojownika
    Tagi:
    marzenia, żołnierz, wojna, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz