19:08 22 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa-1°C
Na żywo
    Uczestnicy rajdu Moskwa-Berlin zorganizowanego przez klub motocyklowy „Nocne Wilki” przed wyruszeniem w drogę.

    "Nocne Wilki" znów jadą do Berlina

    © Sputnik. Maksim Blinov
    Świat
    Krótki link
    831430762

    Zeszłoroczna histeria w Europie wokół rajdu motocyklowego „Nocnych wilków” ku czci Dnia Zwycięstwa na trasie Moskwa-Berlin, ekscesy w Polsce, demonstracyjnie zakazującej im wjazdu na swoje terytorium, nie odstraszyły nikogo.

    Zeszłoroczna histeria w Europie wokół rajdu motocyklowego „Nocnych wilków” ku czci Dnia Zwycięstwa na trasie Moskwa-Berlin, ekscesy w Polsce, demonstracyjnie zakazującej im wjazdu na swoje terytorium, nie odstraszyły nikogo. „W tym roku kolumna będzie jeszcze liczniejsza, a wszyscy mamy wizy Schengen w paszportach” – powiedział Sputnikowi Czechy organizator akcji Andriej Bobrowski.  

    „Nie boimy  się trudności, choć oczywiście, oczekujemy, że będą prowokacje. Ale w zeszłym roku wszyscy mogli się przekonać, że mamy pokojową misję.  Wprawdzie po niedawnej koferencji prasowej w Moskwie na temat nowego motocrossu, w Polsce znów pojawiły się prowokacyjne publikacje. Straszą nami ludzie, a niepotrzebnie. My wiemy, jaki jest rzeczywisty stosunek do rosyjskich bajkerów, nie tyko naszych kolegów z Klubu Katyńskiego, ale i zwykłych ludzi w Polsce, w Czechach, na Słowacji, w Austrii, w Niemczech. Nas wszędzie miło  witają i motocykliści, i kierowcy, którzy nierzadko przyjeżdżają z całymi rodzinami, a także działacze organizacji młodzieżowych, po prostu sympatyzujący z nami obywatele. W zeszłym roku z powodu wymyślonych problemów (służby kontroli nas bez przerwy zatrzymywały, żeby sprawdzić paszporty, zawracali na wiejskie drogi) kolumna o 6 godzin spóźniła się z przybyciem do niemieckiego Torgau. Już była noc i myśleliśmy, że wszyscy się rozeszli. A zobaczyliśmy dziesiątki ludzi ze świecami, którzy cierpliwie na nas czekali” – opowiedział Bobrowski. 

    Oficjalna liczebność kolumny to 40 motocyklistów. Ale z tymi, kto dołączy do nich w Europie będzie co najmniej 100 osób, uważa Bobrowski. Według niego, nikt nie zamierza razić miejscowych władz radziecką i rosyjską symboliką, jednak sztandar Zwycięstwa „Wilki” przywiozą. 3 maja przybędą do Brna, gdzie spotkają się z czeskim klubem Red Eyed Crüe. W zeszłym roku jego prezydent Władimir Bohacz obawiał się polityzacji akcji, ale teraz jest inaczej nastawiony: 

    „Poznałem „Nocne Wilki” przypadkowo, 15 lat temu, kiedy pracowałem w firmie budującej maszyny i zajmowałem się dostawami do Rosji. Często tam jeździłem i dowiedziałem się o klubie bajkerów, porozmawiałem z nimi przez telefon. Kiedyś do mnie zadzwonili i powiedzieli: „Nasi jadą do Karlovych War i Pragi. Nie chcesz się przyłączyć?” Zgodziłem się. Tak się spotkaliśmy po raz pierwszy, jak dziś pamiętam, na parkingu przez „Królewskim Piwowarem” w Kruszewicach. Okazało się, że to świetni faceci! W Brnie, gdzie w tym roku połączymy kolumnę z „Nocnymi Wilkami”, planujemy wielkie uroczystości ku czci Dnia Zwycięstwa.  Na miejscu grobu żołnierzy Armii Czerwonej, na Centralnym Cmentarzu, wraz z nami będzie rosyjski konsul, władze miasta oraz Kraju Moraw Południowych. Stamtąd pojedziemy na Słowację, złożymy wieńce na Slawinie w Bratysławie. Potem Wiedeń, a od granicy czesko-austriackiej po trasie D1 pojedziemy do Pragi. Teraz czekamy na zgodę praskiego magistratu, aby 7 maja dokonać wraz z Rosjanami kilku pamiątkowych kółek po Placu Wacława. Pojedziemy na Olszany, żeby uczcić pamięć spoczywających tam radzieckich żołnierzy. A potem już dokonamy wspólnego wypadu do Berlina, do Memoriału w Parku Treptow. Bierzemy urlopy, żeby wspólnie pokonać tę trasę”. 

    Dlaczego Europa tak obawia się kilkudziesięciu motocyklistów z Rosji?

    „Boją się nie bajkerów, ale tej prawdy, którą niesiemy. Przecież wszyscy zobaczą, że przyjeżdżamy pokojowo nastawieni, z ręką przyjaźni wyciągniętą do europejskich sąsiadów. To łamie stereotyp o Rosji, który podtrzymują tamtejsze media” – podsumował Bobrowski.  

    Zobacz również:

    Media: „Nocne Wilki” zamierzają odwiedzić Polskę
    Swiridowa wiara w Polskę
    Rusofobia daje radość z życia
    Nocne Wilki przyjadą na Słowację, by zaprotestować przeciwko ćwiczeniom NATO w Europie
    Subiektywny przegląd. Rok 2015
    Między Waszczykowskim i Fellinim
    Tagi:
    rajd motocyklistów, Nocne Wilki, Andriej Bobrowski, Europa, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz