04:22 25 Listopad 2020
Świat
Krótki link
Autor
19561
Subskrybuj nas na

Ukraina w ciągu ostatnich dwóch lat próbuje zademonstrować Zachodowi intensywną walkę z korupcją. Jednak zachodnie państwa pod wieloma względami są pobłażliwe wobec łapówkarstwa w tym kraju – pisze Oliver Bullough w artykule dla „The New York Times”.

— Wina leży nie tylko po stronie Ukraińców: bez offshornych centrów w rodzaju Panamy nie byłoby takiej korupcji. Ale jeśli ukradliście pieniądze, musicie gdzieś je wyprać. Inaczej wysiłki są bezowocne – pisze Bullough.

Autor podkreśla, że po przewrocie na Ukrainie w lutym 2014 roku zachodni politycy „ustawiają się w kolejkę, by zaproponować Kijowowi konsultacje moralne i techniczne, ja walczyć z korupcją i Rosją”. Tymczasem sami zamrozili aktywa odsuniętego od władzy prezydenta Wiktora Janukowycza i nałożyli sankcje na Moskwę.

— Kiedy wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden zwrócił się do ukraińskiego parlamentu w grudniu, mówił: „Nie wymienicie ani jednej demokracji na świecie toczonej przez raka korupcji”. Ale za każdym razem, gdy zachodni politycy składają takie oświadczenia, chciałoby się zapytać: a gdzie znikają brudne pieniądze? – zastanawia się publicysta.

Bullough twierdzi, że tych „brudnych pieniędzy” na Ukrainie już nie ma, jak nie ma ich w rajach podatkowych.

— Jeśli zadaliście sobie trud, by ukraść miliony dolarów, to chcecie ukryć je w jakimś bardziej bezpiecznym miejscu niż Panama. Chcecie przechowywać je na Manhattanie, w Zurychu lub Londynie. Chcecie, by te pieniądze znajdowały się w miejscu, gdzie jest najlepsza opieka lekarska, elitarne szkoły, znani ludzie i dzieją się rzeczy o globalnym znaczeniu. Chcecie, aby wasze pieniądze były tam, gdzie możecie się nimi cieszyć – pisze autor. 

Flaga UE
© AFP 2020 / Emmanuel Dunand
Jego zdaniem, kraje zachodnie same stworzyły taką sytuację, która sprzyja skorumpowaniu polityków, m.in. ukraińskich.

Właśnie ten system trzeba zniszczyć, by można było mówić o skutecznej walce z korupcją.

3 kwietnia media opublikowały dokumenty należące do kancelarii prawnej Mossack Fonesca z Panamy. Wynika z nich, że znani i bogaci, w tym politycy, ukrywają przed fiskusem pieniądze w rajach podatkowych. W materiałach pojawia się też nazwisko prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki. Dotychczas autentyczność dokumentów nie została potwierdzona.

Zobacz również:

Rosjanie określili poziom zarobków niezbędny dla normalnego życia
Kabul: eksplozja w dzielnicy dyplomatycznej
Na Europę nie ma już co liczyć. Kijów nakłania Japonię by kupiła kawałek Ukrainy
Tagi:
korupcja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz