18:09 21 Luty 2018
Warszawa0°C
Moskwa-10°C
Na żywo
    Zbigniew Brzezinski

    Brzeziński: USA powinny stworzyć z Rosją i Chinami światowy triumwirat

    © AFP 2018/ Mandel NGAN
    Świat
    Krótki link
    699110

    Zdaniem słynnego geopolityka USA powinny stworzyć warunki, w których potencjalni przeciwnicy zostaliby sojusznikami Stanów Zjednoczonych w walce ze światowymi wyzwaniami.

    W swoim artykule „Toward a Global Realignment”, opublikowanym 17 kwietnia w „The American Interest”, Zbigniew Brzeziński wymienia 5 najważniejszych tendencji nowego ładu światowego i wzywa USA do zainicjowania nowej równowagi sił, nie czekając, aż świat pogrąży się w chaosie. 

    Głównym elementem nowej koncepcji Brzezińskiego jest trójkąt „USA-Rosja-Chiny”, za pomocą którego próbuje on znaleźć formułę nowego ładu światowego. Zadaniem Stanów Zjednoczonych byłoby wciągnięcie Rosji do Europy jako państwa narodowego oraz rozluźnienie rosyjsko-chińskiego sojuszu – Heartland’u. 

    — O ile w 1997 roku Brzeziński nazywał Rosję „czarną dziurą”, która powinna rozpaść się na trzy części, to dziś wzywa on już do tego, aby na Wielkim Bliskim Wschodzie działać wspólnie z Chinami i Rosją – zauważa rosyjska gazeta „Wzgliad”. 

    Brzeziński wymienia pięć czynników, które jego zdaniem wskazują na już postępujący podział sił na świecie: 

    Po pierwsze, USA pozostają najsilniejszym państwem na świecie, ale „biorąc pod uwagę trudne zmiany geopolityczne w regionalnej równowadze sił, nie są największą siłą w skali światowej”. Również ani jedno z pozostałych mocarstw nie jest taką siłą, dodaje Brzeziński. 

    Po drugie, „Rosja w chwili obecnej przechodzi ostatnie stadium imperialistycznej inwolucji i decentralizacji”, czyli zamienia się z imperium w państwo narodowe. Brzeziński uważa za słuszną swoją opinię o tym, że bez Ukrainy Rosja nie będzie więcej imperium. Ponadto, według Brzezińskiego, Rosja ma szanse stać się „wiodącym europejskim państwem narodowym”, jeśli „będzie działać rozsądnie”. 

    Trzeci czynnik to niezmienny rozwój Chin „jako przyszłego równego i prawdopodobnego przeciwnika Stanów Zjednoczonych”. Ale, jak zauważa Brzeziński, na razie Chiny „starają się nie rzucać jawnego wyzwania Stanom Zjednoczonym”. 

    Po czwarte, Europa nie jest siłą globalną i raczej nie będzie nią w przyszłości, pisze Brzeziński. Jednak właśnie Europa będzie siłą nadającą znaczenie stanowisku Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie i może odegrać konstruktywną rolę w nadchodzącym rozwiązaniu rosyjsko-ukraińskiego kryzysu. 

    Piąty punkt mówi o tym, że należy zwrócić szczególną uwagę na „znów politycznie aktywizujące się masy poza państwami Zachodu”. 

    — USA powinny wziąć na siebie inicjatywę zmiany globalnej równowagi sił w taki sposób, aby przemoc, pojawiającą się w muzułmańskim świecie i niekiedy wychodzącą poza jego granice (…), można było powstrzymać bez naruszenia ładu światowego – pisze Brzeziński. 

    Jego zdaniem rozwiązanie sytuacji konfliktowych na Bliskim Wschodzie można powierzyć trójkątowi USA-Rosja-Chiny za cenę rezygnacji Rosji z „działań opartych na jednostronnym stosowaniu siły przeciwko swoim sąsiadom – m.in. Ukrainie, Gruzji i państwom bałtyckim” oraz stymulowania zainteresowania Chin Bliskim Wschodem jako areną do „realizacji ich ambicji na forum międzynarodowym”. 

     — Właśnie dlatego USA powinny wypracować politykę, zgodnie z którą choćby jedno z potencjalnie dwóch niebezpiecznych państw powinno zostać ich partnerem w zakresie zapewnienia regionalnej i globalnej stabilności, a tym samym nie dać się wyprzedzić najbardziej nieprzewidywalnemu, ale i najbardziej prawdopodobnemu przeciwnikowi. Aktualnie takim przeciwnikiem jest Rosja, ale w perspektywie mogą się nim stać również Chiny – podsumowuje Brzeziński. 

    Zobacz również:

    Brzeziński: reakcja na incydent z Su-24 daje powód do optymizmu
    Zbigniew Brzeziński: operacja zbrojna Moskwy przeciwko ISIS podważa autorytet USA
    Global Research: Zbigniew Brzeziński kłamie w amerykańskim Senacie o Krymie
    Tagi:
    Zbigniew Brzeziński, Chiny, Rosja, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz