06:47 24 Luty 2018
Warszawa-7°C
Moskwa-14°C
Na żywo
    Prezydent Syrii Baszar al-Asad

    MSZ Syrii uważa przybycie 150 amerykańskich żołnierzy za naruszenie suwerenności

    © REUTERS/ SANA
    Świat
    Krótki link
    261042

    MSZ Syrii jest zaniepokojone doniesieniami o przybyciu do kraju 150 amerykańskich wojskowych i uważa to za wtargnięcie i naruszenie suwerenności kraju, donosi państwowa agencja informacyjna SANA.

    Z niepokojem odebraliśmy doniesienia o przybyciu 150 amerykańskich żołnierzy do rejonu Rumeylan w Syrii. Syryjska Republika Arabska potępia tę agresję, która jest niebezpieczną inwazją i naruszeniem syryjskiej suwerenności" — cytuje agencja przedstawicieli Ministerstwa Spraw Zagranicznych kraju.

    W przeddzień wydarzeń kurdyjskie źródło w Syrii poinformowało agencję Sputnik, że do kontrolowanego przez Kurdów miasta Rumeylan przybyło 150 amerykańskich wojskowych. Według źródła wśród nich są instruktorzy i funkcjonariusze wywiadu. Informator zauważył, że siły kurdyjskie wzięły ich pod swoją opiekę.

    Wcześniej prezydent USA Barack Obama poinformował o decyzji wysłania dodatkowych 250 amerykańskich żołnierzy do pomocy lokalnym sprzymierzeńcom w walce z grupą terrorystyczną „Państwo Islamskie" (zakazane w Rosji). Według niego amerykańskie wojska nie będą uczestniczyć w walkach, lecz zajmą się szkoleniem lokalnych sił. Do niedawna w Syrii było 50 amerykańskich wojskowych.

    Zobacz również:

    Obama: operacja lądowa w Syrii nie ma sensu
    Kurdyjscy powstańcy przekazali Rosji ciało zabitego w Syrii Aleksandra Prochorenki
    Turcja rozmieściła wyrzutnie na granicy z Syrią
    Syria i Rosja podpisały kontrakty na kwotę 850 mln euro ws. odbudowy infrastruktury
    Źródło w MSZ Rosji: Moskwa rozważa amerykańską propozycję umocnienia rozejmu w Syrii
    Tagi:
    Kurdowie, Daesh (Państwo Islamskie), MSZ, Barack Obama, Rosja, USA, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz