23:03 03 Marzec 2021
Świat
Krótki link
4234
Subskrybuj nas na

Pracownicy fabryki „Jura”, produkującej przewody i kable w serbskim mieście Leskovac, odważyli się na 15-minutowy strajk. Powodem było ich niezadowolenie z katastrofalnego stosunku kierownictwa do zatrudnionych, na co władze w żaden sposób nie reagują. Chodzi o to, że inwestorzy z Korei Południowej odnoszą się do serbskich pracowników bardzo źle.

„Biją ich metalowymi pałkami, przystawiają się do kobiet. Zabraniają im wychodzenia do toalety, zamiast tego radzą nosić pieluchy. Jeśli komuś zrobi się niedobrze, przyjeżdża karetka, ale jeśli pracownik nie zostanie odwieziony do szpitala, to ma wrócić do pracy po udzieleniu mu pomocy” — powiedział przewodniczący związku zawodowego „Zgoda” Željko Veselinović w wywiadzie dla gazety „Danas”.

Według niego wszystkie skargi zostały zignorowane. Wyjątkiem jest zdarzenie, które miało miejsce pięć lat temu, gdy sześciu pracowników zostało zwolnionych za to, że próbowali stworzyć związek zawodowy. Sąd uznał, że racja jest po stronie robotników. Otrzymali oni odszkodowanie, ale nie przyjęto ich z powrotem do fabryki.

Premier Serbii Aleksandar Vučić polecił Ministerstwu Pracy zorientować się w sytuacji. Przy tym Vučić wezwał, aby nie urządzać „kampanii przeciwko inwestorom”, ponieważ „chcemy więcej inwestycji z Korei Południowej”.

Zobacz również:

Dziennikarza Sawika Szustera pozbawiono prawa do pracy na Ukrainie
Kliczko spadł z roweru w drodze do pracy. FOTO
Niemcy straciły milion miejsc pracy z powodu sankcji wobec Rosji
Tagi:
Korea Południowa, Serbia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz