13:05 17 Grudzień 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Sylwetka pracownika ciągnącego ciężki łańcuch

    Chcecie inwestycji - noście pieluchy!

    © Fotolia/ Alfdaur
    Świat
    Krótki link
    4234

    Pracownicy fabryki „Jura”, produkującej przewody i kable w serbskim mieście Leskovac, odważyli się na 15-minutowy strajk. Powodem było ich niezadowolenie z katastrofalnego stosunku kierownictwa do zatrudnionych, na co władze w żaden sposób nie reagują. Chodzi o to, że inwestorzy z Korei Południowej odnoszą się do serbskich pracowników bardzo źle.

    „Biją ich metalowymi pałkami, przystawiają się do kobiet. Zabraniają im wychodzenia do toalety, zamiast tego radzą nosić pieluchy. Jeśli komuś zrobi się niedobrze, przyjeżdża karetka, ale jeśli pracownik nie zostanie odwieziony do szpitala, to ma wrócić do pracy po udzieleniu mu pomocy” — powiedział przewodniczący związku zawodowego „Zgoda” Željko Veselinović w wywiadzie dla gazety „Danas”.

    Według niego wszystkie skargi zostały zignorowane. Wyjątkiem jest zdarzenie, które miało miejsce pięć lat temu, gdy sześciu pracowników zostało zwolnionych za to, że próbowali stworzyć związek zawodowy. Sąd uznał, że racja jest po stronie robotników. Otrzymali oni odszkodowanie, ale nie przyjęto ich z powrotem do fabryki.

    Premier Serbii Aleksandar Vučić polecił Ministerstwu Pracy zorientować się w sytuacji. Przy tym Vučić wezwał, aby nie urządzać „kampanii przeciwko inwestorom”, ponieważ „chcemy więcej inwestycji z Korei Południowej”.

    Zobacz również:

    Dziennikarza Sawika Szustera pozbawiono prawa do pracy na Ukrainie
    Kliczko spadł z roweru w drodze do pracy. FOTO
    Niemcy straciły milion miejsc pracy z powodu sankcji wobec Rosji
    Tagi:
    Korea Południowa, Serbia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz