09:01 22 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
3107
Subskrybuj nas na

Francuz Frédéric Desnard twierdzi, że jego były pracodawca w tak niewielkim stopniu obciążał go pracą, że „naprzykrzyło mu się" nic nie robić i teraz żąda 360 tys. euro odszkodowania.

Jak pisze brytyjska The Telegraph, mężczyzna pracował w dużej perfumerii Interparfum. Jak mówi pracownik, dyrekcja faktycznie pozbawiła go administracyjnych funkcji i od czterech lat zmuszała do wykonywania okropnie nudnych zadań — czytamy w artykule.

Opisując swoją pracę Desnard przyrównał swój stan do „zejścia do piekieł", „koszmaru nocnego", co ostatecznie doprowadziło do problemów ze zdrowiem, w tym „epilepsji, wrzodów, bezsenności i poważnej depresji".

Mężczyzna żąda odszkodowania w rozmiarze 360 tys. euro za doznaną krzywdę, utracone możliwości rozwoju zawodowego, a także niewypłacone wynagrodzenia, zwłaszcza za dni urlopu.

The Telegraph podaje, że sprawą zajmie się sąd właściwy do rozstrzygania sporów z zakresu prawa pracy.

Adwokat Desnarda twierdzi, że dla pracodawcy korzystniej było zadręczyć pracownika do śmierci, byle tylko nie wypłacać mu odprawy.  

Natomiast przedstawiciele samej firmy, w której pracował Desnard odrzucają wszystkie oskarżenia i twierdzą, że ich były pracownik nie dysponuje żadnymi dowodami. Gazeta pisze, że to pierwszy w historii Francji przypadek, kiedy przedmiotem postępowania sądowego jest zbyt małe obciążenie na miejscu pracy.    

Zobacz również:

NATO rozpatruje możliwość rozmieszczenia 4 batalionów na wschodzie Europy
Podróżnik doszedł na piechotę od Petersburga do Władywostoku
Rosja uprościła procedurę legalizacji pobytu dla uchodźców z Ukrainy
Tagi:
odszkodowanie, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz