Świat
Krótki link
0 010
Subskrybuj nas na

Organizacja terrorystyczna Państwo Islamskie (zakazane w Rosji PI) rozpowszechnia aplikację dla dzieci na Androida - informuje Vocativ.

Aplikacja dla „dzieci kalifatu" wprawdzie umożliwia naukę arabskiego alfabetu, ale w duchu terrorystycznym. Literkę „daal" ilustruje się arabskim „dababa" (czołg), „saad" — rakietą (saruch), „mim" — armatą (midfa) i tak dalej.

Program jest niedostępny w oficjalnym Sklepie Google, ale można z łatwością znaleźć go w grupach podtrzymujących poglądy radykalnych islamistów.

Starszy pracownik naukowy Akademii Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych Nicholas Glavin powiedział mediom, że technologia tego typu grozi rozpowszechnieniem informacji o PI wśród dzieci znajdujących się poza zasięgiem dżihadystów — np. w Rzymie czy w Londynie.

Bojownicy PI już nie raz zachęcali dzieci do swojej działalności. W lutym terroryści posłużyli się czteroletnim dzieckiem w charakterze kata trzech dorosłych mężczyzn — chłopiec wysadził samochód, w którym znajdowały się ofiary.

Państwo Islamskie to jedno z głównych zagrożeń światowego bezpieczeństwa naszych czasów. W ciągu trzech lat terrorystom udało się opanować znaczne terytoria Iraku i Syrii, na których proklamowano kalifat.

To nie pierwsza w historii aplikacja, która jest przykładem charakterystycznego dla naszych czasów "obracania się techniki przeciwko człowiekowi". W ubiegłym roku Apple zaczęło sprzedawać równie kontrowersyjne aplikacje, ułatwiające prawidłowe namierzenie i zabicie ofiary — pobrać może je każdy, wystarczy zapłacić. Koszt takiej aplikacji do zabijania waha się w granicach 10-25 dolarów.

Zobacz również:

„The Washington Post”: Państwo Islamskie przestało płacić najemnikom
Analityk: Państwo Islamskie ledwo dyszy
Państwo Islamskie wykonało egzekucję na 20 bojownikach za dezercję
Daesh (Państwo Islamskie) na mapie
Tagi:
dżihadyzm, aplikacja, Daesh (Państwo Islamskie), Syria, Irak
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz