18:40 21 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
11031
Subskrybuj nas na

W Kijowie podpalono mieszkanie jednego z organizatorów „Nieśmiertelnego pułku” Walantina Łukijanika. Przez okno mieszkania na pierwszym piętrze wrzucono koktajl Mołotowa.

Studio filmowe „Hybrys” z Rajdem Katyńskim i Nocnymi Wilkami w Warszawie
© Zdjęcie : Łukasz Talaga
Łukijanik jest szefem Związku Bractw Prawosławnych. Do zdarzenia doszło w przeddzień marszu. Dachu nad głową została pozbawiona cała jego rodzina – żona i dwie córki.

— Prawdopodobnie wrzucono coś przez okno, kiedy nikogo nie było. Mieszkał na pierwszym piętrze. Bez problemu można coś wrzucić przez okno. Z raportu straży pożarnej wynika, że urządzenia elektryczne nie były włączone. Nie było też substancji zapalających się samoczynnie. Co w takim razie się tam zapaliło? Telefon stacjonarny? – powiedział kolega Łukijanika ze związku, lider Partii Słowiańskiej Aleksander Łuzan.

Marsz odbył się, ale doszło do starć z nacjonalistami.

Ukraińscy nacjonaliści próbowali przeszkodzić w obchodach Dnia Zwycięstwa również w innych miastach. Incydenty odnotowano głównie w Charkowie, Kijowie i Mikołajowie. W Słowiańsku weteranów oblano zieloną farbą. We Lwowie nacjonaliści starli się z policją w pobliżu pomnika radzieckiego poety Stepana Tudora. W Odessie prowokowano uczestników akcji „Nieśmiertelny pułk”.

Zobacz również:

Czego przestraszył się minister Waszczykowski?
Cuda w Departamencie Stanu
RB ONZ: Niektóre ataki w Syrii można uznać za zbrodnie wojenne
Tagi:
pożar, Nieśmiertelny pułk, Kijów, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz