22:23 18 Styczeń 2021
Świat
Krótki link
1115
Subskrybuj nas na

Włoch Renzo Rabellino przez 5 lat był wybierany na urząd w lokalnym samorządzie dzięki sfałszowanym głosom.

Renzo Rabellino przez 5 lat aktywnie brał udział w życiu politycznym różnych włoskich miast, wygrywając wybory dzięki sfałszowanym głosom, a nawet zamienił swoją działalność w biznes. 

Rabellino korzystał ze sfałszowanych dokumentów, a jako głosy wyborców udostępniał podpisy osób zmarłych. Główną część głosów na swoją kandydaturę Włoch zbierał maskując biuletyny wyborcze pod różnego rodzaju petycjami i zbierał podpisy od niczego nie podejrzewających osób na bazarach oraz w innych miejscach publicznych. W ten sposób, po prostu podpisując petycję za zniesienie euro albo na rzecz ochrony środowiska, człowiek głosował jednocześnie na nieuczciwego polityka. 

Jego działalność zamieniła się w swego rodzaju biznes. Na przykład, przed wyborami w prowincjach w 2009 roku nieuczciwy Włoch w ten sposób zebrał na poparcie swojej kandydatury 38 tysięcy podpisów wśród wyborców z małych miast i został nawet wybrany na mera Sambuco (w tym małym miasteczku było zaledwie 99 mieszkańców, a teraz zostało 98 – jedna osoba zmarła). Nikt z mieszkańców nie chciał wysunąć swojej kandydatury, a do punktów wyborczych przyszło tylko 5 osób. Rabellino jako mer Sambuco powołał kilka komisji i stanął na czele każdej z nich, co bardzo mu się opłacało w sensie finansowym. W ciągu pięciu lat przebywania na kilku stanowiskach „polityk” zarobił co najmniej 180 tysięcy euro. 


Zobacz również:

Komu dom na wybrzeżu Włoch za 1 euro?
Włochy: firmy imigrantów rosną w siłę, a miejscowi tracą
Włoskie bawoły przerwą sankcyjną blokadę Krymu
Tagi:
wybory, polityk, Renzo Rabellino, Włochy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz