01:44 01 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
12742
Subskrybuj nas na

Marynarki wojenne USA, Korei Południowej i Japonii będą przechodziły latem pierwsze trójstronne ćwiczenia obrony antyrakietowej, które odbędą się w rejonie Wysp Hawajskich.

Trójstronne ćwiczenia będą organizowane w ramach międzynarodowych manewrów morskich „Rimpak”, które Stany Zjednoczone regularnie prowadzą na Hawajach ze swoimi sojusznikami. Przewiduje się, że okręty wojenne USA, Korei Południowej i Japonii z pomocą wielocelowego systemu śledzenia i naprowadzania „Aegis” przećwiczą przechwytywanie i niszczenie rakiet balistycznych. Według japońskiej gazety „Asahi” manewry te „będą oznaczały rzeczywiste podłączenie Korei Południowej do japońsko-amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej w Azji, co z pewnością wywoła protesty ze strony Chin”. Z tą opinią zgadza się także rosyjski ekspert wojskowy Władimir Jewsiejew:

— Nadchodzące ćwiczenia rzeczywiście stawiają krzyż na narodowym systemie obrony przeciwrakietowej Republiki Korei, ponieważ poprzedni system będzie już w pełni zintegrowany z amerykańskim globalnym systemem obrony przeciwrakietowej. Jego podstawę stanowią nie tyle naziemne, co morskie systemy przechwytywania na bazie systemu Aegis, który pozwala na przechwytywanie celów balistycznych na wysokościach do 250 kilometrów. Podczas manewrów na Hawajach oczekuje się przechwycenia wyznaczonych celów, które będą symulować lot pocisków balistycznych lub ich głowic. Jednak są to tylko ćwiczenia poligonowe, na których jest dość trudno zasymulować rzeczywiste przechwycenie celów, więc ja sceptycznie odnoszę się do ich skuteczności. Jednocześnie rozmieszczane w tym regionie stacje radiolokacyjne pozwalają na inwigilowanie terytorium Chin i być może częściowo Rosji. Dlatego podłączenie Republiki Korei do amerykańskiego system obrony rakietowej w żadnym wypadku nie może nie budzić obaw zarówno w Pekinie, jak i w Moskwie — uważa ekspert wojskowy.

Według niego tworzenie globalnego systemu obrony przeciwrakietowej USA nie pozostanie bez odpowiedzi ze strony Chin i Rosji:

— Myślę, że odpowiedzią na podłączenie Korei Południowej do globalnego systemu obrony przeciwrakietowej USA w regionie Azji i Pacyfiku będzie przede wszystkim wzmocnienie morskich i powietrznych sił Chin. Najprawdopodobniej zostanie również przyjęty szereg zasadniczych decyzji. W szczególności w tych warunkach wskazane jest, aby omówić kwestię dostaw ChRL rosyjskich pocisków manewrujących morskiego bazowania „Kaliber”, które mogą być zainstalowane na dieselowych łodziach podwodnych. Pozwoli to skutecznie przeciwdziałać tworzonemu przez USA globalnemu systemowi obrony przeciwrakietowej, którego granica biegnie obecnie od Alaski do Australii. Rosja również posiada duży arsenał do przezwyciężenia systemu obrony przeciwrakietowej. Oprócz tego w niedalekiej przyszłości będzie on obejmował oddane na zbrojenie ciężkie rakiety balistyczne typu „Sarmat” i bojowy kolejowy system rakietowy „Barguzin”. Rosja nie opiera się już samemu faktowi, że system obrony przeciwrakietowej tworzony jest wokół jej granic. A jeśli Rosja poczuje się zagrożona w Azji, może podjąć skuteczne środki, analogiczne do tych, które obecnie są planowane w odpowiedzi na rozmieszczenie amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie, powiedział Władimir Jewsiejew.

Zobacz również:

Dyrektor Stratfor: system antybalistyczny w Rumunii nie będzie skuteczny wobec Rosji
Odpowiedzią Rosji i Chiny na amerykański system antybalistyczny jest „naddźwiękowość”
Rozmieszczanie w Europie obiektów obrony przeciwrakietowej USA to działania destrukcyjne
Tagi:
system obrony przeciwrakietowej, Aegis, Chiny, Rosja, USA, Japonia, Korea Południowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz