08:16 30 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
25267
Subskrybuj nas na

Amerykańskich wojskowych niepokoją działania rosyjskich i chińskich sił powietrznych - oświadczył w wywiadzie dla periodyku "USA Today" dowódca US Air Force Herbert Carlisle.

„Nasze obawy są związane z odradzającą się Rosją i bardzo agresywnymi Chinami" — podkreślił w wywiadzie generał. 

Według słów Carlisle'a Moskwa usiłuje przejąć kontrolę nad Europą Wschodnią, a Pekin — nad Morzem Południowochińskim. Jednocześnie generał dodał, że same USA zamierzają zachować swoją obecność w tych regionach. 

„Próbują zrobić tak, aby nas tam nie było. Dopiero wówczas będą kontrolowali tę część międzynarodowej przestrzeni powietrznej. Uważam, że nie możemy do tego dopuścić" — oznajmił Carlisle, dodając, że „zareagujemy, jeśli będą działali agresywnie i ryzykownie".

Gazeta pisze, że stawka jest bardzo wysoka, ponieważ każde starcie w powietrzu zwiększa prawdopodobieństwo pogorszenia stosunków między mocarstwami jądrowymi. Carlisle podkreślił, że w celu zapobiegnięcia wzrostowi napięć trzeba ciągle podtrzymywać kontakt z rosyjskimi i chińskimi wojskowymi. 

Zobacz również:

Państwo Islamskie wzywa do ataków w Europie i USA podczas ramadanu
USA zwracają stare perskie pieczęcie
Gorbaczow o ochłodzeniu stosunków Rosja-Zachód: wszystkiemu winna arogancja USA
Tagi:
Siły Powietrzne, Chiny, Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz