11:25 29 Luty 2020
Świat
Krótki link
141002
Subskrybuj nas na

Szczyt Rosja - ASEAN w Soczi na pewno utrwali się w pamięci gospodarza i delegatów z Indonezji i Tajlandii, którzy w pewnym momencie zniknęli w tajemniczych okolicznościach...

Jak się później okazało, Tajlandczycy zgubili się w gmachu hotelowym „Imerietinskaja", zaś Indonezyjczycy w oficjalnej rezydencji prezydenta "Boczarow Ruczaj". „Zabłądzili" — zażartował Władimir Putin.

Rezydencja w Soczi nie raz znajdowała się w centrum zabawnych historii. Kiedyś Conni, ulubiony labrador prezydenta Rosji, wystraszył w rezydencjalnym parku Angelę Merkel.

Śniadanie przedstawicieli delegacji-uczestników szczytu Rosja-ASEAN
© Sputnik . Sputnik / Host photo agency/ Sergey Mamontov
Do zabawnego incydentu doszło też w czasie spotkania Władimira Putina i byłego prezydenta USA George'a Busha juniora. Rosyjski prezydent oprowadzał Busha po terytorium i zaprowadził go do centrum prasowego, gdzie trwały przygotowania do wystąpienia Kubańskiego Chóru Kozackiego. Akurat wtedy, gdy amerykański prezydent zajrzał do środka, roznegliżowane chórzystki oglądały swoje jaskrawe stroje. Świadkowie opowiadają, że Bush zamarł z otwartymi ustami, oszołomiony chyba kobiecą urodą. Wieczorem w czasie wystąpienia kozackiego chóru omalże nie puścił się w pląsy z artystami.

Rezydencja "Boczarow Ruczaj" została zbudowana w 1934 roku jako willa ludowego komisarza obrony Klimienta Woroszyłowa. Wcześniej stała tutaj nieduża dacza kupca Boczarowa. Jego nazwiskiem ochrzczono też płynący tędy strumyk.

Zobacz również:

Soczi przekształciło się w stolicę biznesową Azji Południowo-Wschodniej
Rosja spotka się twarzą w twarz z Azją
Putin: zadłużenie zagraniczne Rosji jest jednym z najniższych na świecie
Tagi:
dacza, szczyt ASEAN, Władimir Putin, George Bush, Rosja, Soczi
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz