15:05 21 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
4789
Subskrybuj nas na

Brytyjski generał Richard Shirreff przedstawił własną wizję wojny NATO i Rosji w 2017 roku.

Pisze o tym gazeta "Financial Times". Recenzent książki generała Rok 2017. Wojna z Rosją (2017: War With Russia: An Urgent Warning From Senior Military Command), starszy pracownik naukowy Królewskiego Instytutu Studiów nad Bezpieczeństwem i Obronnością w Londynie Shashank Joshi, podkreśla, że przed dymisją dwa lata temu Shirreff zajmował jedno z najwyższych stanowisk w kierownictwie NATO — był zastępcą najwyższego dowódcy połączonych sił zbrojnych NATO w Europie. 

Idee swojej książki generał opisuje dość prosto — „decyzje polityczne i wojskowe, które obecnie podejmujemy i które już podjęliśmy, teraz popychają nas do przyszłej wojny z Rosją". Zdaniem Joshi utwór Shirreffa to zarazem literacka klęska, dynamiczny thriller i apel bojowy pod adresem Zachodu. 

„Ta książka wylewa całą nagromadzoną złość, nie na Moskwę, lecz na londyńskich i berlińskich polityków „półpacyfistów", którzy zdaniem Shirreffa wyglądają na moralnych pigmejów w obliczu nadciągającego zagrożenia" — uważa Joshi.

Poza tym książka obfituje w utarte przykłady demonstracji złośliwego triumfu, charakterystyczne dla wątków z serii o Jamesie Bondzie. Prawie w każdym filmie jest epizod, w którym antagonista starannie przedstawia swój ambitny plan, demaskujący zazwyczaj zarówno przewrotność tej postaci, jak i jej słabe punkty.

W książce antagonista wyjątkowo przypomina prezydenta Rosji Władimira Putina. Jego plan strategiczny polega na „zwiększeniu napływu uchodźców do Turcji za pomocą nalotów na obiekty cywilne i zwiększenia presji na UE".

Niemieccy przywódcy w utworze Shirreffa przedstawieni są jako apologeci Moskwy — podkreśla Shashank Joshi. „W Niemczech możemy liczyć na posłusznych głupców, którzy wierzą w to, co przeczytali o Rosji w czasopiśmie Spiegel" — chwali się zmyślony minister spraw zagranicznych Rosji. Przedstawiciel Niemiec w NATO symbolicznie zajada czekoladę przed nałożeniem weta na podjęcie pilnych środków obronnych. Ambasador Grecji — niezamaskowany były grecki minister finansów Janis Warufakis — ma z kolei obsesję na punkcie „prawosławnego braterstwa Aten i Rosji".

Generał atakuje również rząd Davida Camerona — w książce Shirreffa brytyjski premier uchyla się od obowiązków wobec NATO nawet w chwili zajęcia Łotwy. „Nie powinniśmy się niepokoić z powodu Rosji i redukcji naszej broni konwencjonalnej — mówi — ponieważ nas wszystkich chroni niezależny potencjał jądrowy Trident".

W książce występuje amerykańska prezydent — ma „farbowane białe włosy" i lubi „podkreślać kobiecość, nosząc spódnice".

„Jeśli nie zwracać uwagi na tę nieudolną próbę literacką, bardzo ważne jest, że były zastępca najwyższego dowódcy sił NATO krzyczy do nas, że grupa operacyjna podwyższonej gotowości bojowej sojuszu to jedynie butaforia i że na przerzucenie wyposażenia i amunicji z Niemiec do Polski potrzebne są dwa tygodnie" — zauważa recenzent. 

Richard Shirreff nie jest sam, jego niepokój odnośnie gotowości bojowej sojuszu w różnych formach podzielają eksperci wojskowi. Niedawno amerykańskie strategiczne centrum badawcze RAND przeprowadziło serię gier wojskowych, na podstawie których analitycy doszli do wniosku, że NATO nie jest w stanie skutecznie bronić terytorium swoich najbardziej zagrożonych państw — dodaje Shashank Joshi. 

Zobacz również:

Kreml: stosunki między Rosją i NATO wracają do stanu z czasów zimnej wojny
Szef NATO: nie chcemy nowej zimnej wojny z Rosją
NATO i UE podpiszą traktat o odpieraniu ataków cybernetycznych z Rosji
Tagi:
NATO, Financial Times, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz