18:35 22 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 27°C
Na żywo
    Michael McFaul - były ambasador USA w Rosji

    McFaul: „USA muszą poskromić Rosję"

    © Sputnik. Valeriy Levitin
    Świat
    Krótki link
    201186370

    Były ambasador USA w Rosji Michael McFaul powiedział w wywiadzie dla estońskiej gazety Postimees, że obecne działania Rosji nie mogą pozostać bez „zdecydowanej reakcji".

    „USA muszą poskromić Rosję i zareagować tak, jak wymusza to na nas sytuacja" — oznajmił dyplomata, dodając, że działania Rosji jakoby zmusiły NATO do „odparcia płynącego z niej zagrożenia".

    McFaul zaznaczył przy tym, że przybliżanie się Sojuszu do rosyjskich granic jest w pełni legalne, bowiem USA nie składały żadnych obietnic dotyczących niedokonywania ekspansji NATO na wschód. „Takich obietnic nie było" — twierdzi McFaul.

    Były poseł przekonuje, że Rosja robi wszystko, by pogrążyć gospodarkę Ukrainy, i „Zachód musi zrobić wszystko, co w jego mocy, by do tego nie dopuścić".

    Michael McFaul zajmował stanowisko ambasadora USA w Rosji w okresie od 2012 do 2014 roku. Wcześniej był specjalnym pomocnikiem Baracka Obamy ds. bezpieczeństwa narodowego. Dziś były dyplomata pracuje jako analityk na wielu amerykańskich kanałach telewizyjnych, a także wykłada na uniwersytecie Stanforda.

    Wcześniej sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oznajmił, że wydatki NATO na cele obronne w Europie w 2016 roku ulegną znacznemu wzrostowi na tle „zagrożeń ze strony Rosji". Sojusz zamierza w szczególności przerzucić dodatkowe bataliony do Polski i krajów bałtyckich — Litwy, Łotwy i Estonii. Ostateczna decyzja o ich liczebności i miejscach dyslokacji zapadnie na szczycie w Warszawie zaplanowanym na 8-9 lipca. Ponadto USA zamierzają rozmieścić w Europie Wschodniej elementy systemu obrony przeciwrakietowej. Pierwszy kompleks rozmieszczony w byłej bazie powietrznej w Deveselu na południu Rumunii już rozpoczął swą pracę. Kamień węgielny pod analogiczną bazę naziemną został też położony na terytorium Polski, w Redzikowie.

    27 maja prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że Moskwa będzie zmuszona zareagować na uruchomienie amerykańskiego systemu obrony przeciwlotniczej. Jak powiedział rosyjski lider, systemy mogą kryć w sobie kompleksy uderzeniowe. Moskwa niejednokrotnie deklarowała, że nie jest zainteresowana konfrontacją z NATO, ale też nie będzie bezczynnie przyglądać się działaniom Zachodu.

    Zobacz również:

    Andriejew: „Stan stosunków rosyjsko-polskich jest kwestią politycznej woli rządu RP"
    „Kalibry” wezmą Polskę na muszkę
    Baza w Redzikowie to tylko część z zobowiązań sojuszniczych Polski
    Tagi:
    zagrożenie, system obrony przeciwrakietowej, NATO, Michael McFaul, Europa Wschodnia, Polska, Rumunia, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz