13:44 21 Styczeń 2018
Warszawa-2°C
Moskwa-2°C
Na żywo
    Posiedzenie parlamentu w Hadze, Holandia.

    Holandia nie chce, by Kijów otrzymał „automatyczny dostęp" do unijnych pieniędzy

    © AFP 2018/ Bart Maat
    Świat
    Krótki link
    7250

    Holenderski rząd stara się wnieść poprawki do kluczowych punktów w porozumieniu stowarzyszeniowym między Ukrainą i UE. Natomiast Polska i kraje bałtyckie występują przeciwko żądaniom Hagi - pisze "Die Presse".

    Holenderskie władze domagają się, by z tekstu porozumienia wyłączyć albo chociażby wnieść poprawki do punktów dotyczących współpracy wojskowej Unii Europejskiej i Ukrainy. Zdaniem Hagi „odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy i Ukrainy spoczywa na NATO, a nie na UE" — podaje austriacka "Die Presse", powołując się na źródła w holenderskich władzach.

    Ponadto Holandia chce zablokować „automatyczny dostęp Ukrainy do finansowego tortu UE" — podaje holenderski dyplomata.

    Haga upiera się też przy tym, że porozumienie stowarzyszeniowe nie powinno stać się gwarancją akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej.

    Holenderskie władze zamierzają wnieść korekty do tekstu porozumienia, żeby wyjść naprzeciw oczekiwaniom obywateli Holandii, którzy na kwietniowym referendum wypowiedzieli się przeciwko umowie stowarzyszeniowej Ukrainy z UE. W wyniku głosowania Mark Rutte oświadczył, że Haga nie może już ratyfikować porozumienia w jej obecnym kształcie. Holenderski rząd dąży do wniesienia poprawek do tekstu porozumienia, uciekając się do metod dyplomatycznych. Holandii pomaga to, że obecnie sprawuje prezydencję w Radzie UE.

    „Spotykamy się z pozytywną reakcją innych krajów UE. W wielu kwestiach wyrażają zrozumienie dla problemu, z jakim zetknęliśmy się w wyniku referendum" — powiedział szef MSZ Holandii.

    Tym niemniej Polska i kraje bałtyckie występują przeciwko żądaniom Hagi, w szczególności to się tyczy wojennej części porozumienia. Ponadto, nowy tekst dokumentu trzeba będzie uzgodnić nie tylko ze wszystkimi krajami UE, ale też z Kijowem, i tu nie wiadomo, czego się spodziewać.

    Decyzja ma zapaść po referendum w Wielkiej Brytanii zaplanowanym na 23 czerwca, na którym obywatele Wysp wypowiedzą się w kwestii ich „być albo nie być" we wspólnocie europejskiej.

    Porozumienie stowarzyszeniowe zostało podpisane w czerwcu 2014 roku. Dokument został już ratyfikowany przez parlamentarzystów wszystkich 28 krajów UE, jednak w kwietniu 2016 roku Holandia przeprowadziła referendum w sprawie sensowności stowarzyszenia Ukrainy ze wspólnotą europejską. Rezultaty głosowania pokazały, że Holendrzy nie chcą widzieć Ukrainy w europejskiej rodzinie, ale ich zdanie nosi zaledwie charakter rekomendacji. Ostatecznie parlament Holandii nie anulował swojego podpisu na tekście umowy stowarzyszeniowej.   

    Zobacz również:

    Polska ofiara NATO-wskich ambicji
    Ministerstwo Obrony Rosji wymieniło trzy „siły zła” na świecie
    Ministerstwo Obrony Niemiec nazwało akt Rosja-NATO „w gruncie rzeczy słusznym"
    Tagi:
    umowa stowarzyszeniowa, referendum, Unia Europejska, Mark Rutte, Ukraina, Holandia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz