02:04 19 Październik 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 11°C
Na żywo
    Szef Krymu Siergiej Aksionow

    Aksionow zaprosił Europejczyków na Krym

    © Sputnik. Alexei Nikolsky
    Świat
    Krótki link
    2683491

    Decyzja Rady Unii Europejskiej o przedłużeniu sankcji wobec Krymu to świadectwo krótkowzroczności władz Unii Europejskiej, ale dla Europejczyków droga na Krym jest zawsze otwarta, powiedział lider republiki Siergiej Aksionow.

    Rada UE przedłużyła o 12 miesięcy (do 23 czerwca 2017 roku) sankcje wobec Krymu i Sewastopola; decyzja zapadła „w ramach strategii nieuznania” przyłączenia półwyspu do Rosji.

    „Obecna decyzja Rady Unii Europejskiej wygląda jak przejaw politycznej głupoty. Liderzy państw europejskich nie chcą wziąć pod uwagę nie tylko wyników wolnego wyboru krymczan, ale i interesów własnych narodów. Niestety, zachodni politycy wybierają ideologiczne chimery zamiast współpracy” – napisał Aksionow na Facebooku. 

    Rozwój Krymu w warunkach sankcji odbywa się już od ponad dwóch lat, przy tym w gospodarce i sferze społecznej uczyniono więcej, niż za minione ćwierć wieku, powiedział lider republiki. Zauważył, że w Wolnej Strefie Handlowej Krymu jest już ponad 500 rezydentów, których inwestycje liczone są w miliardach rubli, a zainteresowanie Krymem wykazują zachodni inwestorzy. 

    „Krym jest przygotowany na przedłużenie sankcji. Już mówiłem: my od początku rozumieliśmy, że to na długo” – napisał Aksionow. 

    Europejskich inwestycji na półwyspie również w okresie ukraińskim było niewiele, a turystów z Europy jeszcze mniej – powiedział szef republiki zapraszając ich na półwysep. 

    „Zapraszam Europejczyków do rosyjskiego Krymu!” – napisał Aksionow.  

    Zobacz również:

    Maurer: „Wcześniej czy później zachodni politycy będą musieli zaakceptować rosyjski Krym"
    Pięć kilo separatyzmu, czyli Ukraińcy bojkotują wycieczki na Krym
    Krym trzykrotnie zwiększył świadczenia dla osób w podeszłym wieku
    Tagi:
    sankcje, Siergiej Aksionow, Krym, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz