15:23 23 Październik 2017
Warszawa+ 9°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Członkowie klubu motocyklowego Nocne Wilki

    „Nocne wilki” znów wychodzą na polowanie

    © AFP 2017/ Sergei Gapon
    Świat
    Krótki link
    Jana Petrová
    3640432

    Znany rosyjski klub motocyklowy „Nocne wilki” szykuje się do nowego międzynarodowego rejsu po Europie, tym razem pod hasłem „Świat słowiański”. Jakie cele stawiają sobie organizatorzy, czy wezmą pod uwagę doświadczenie poprzedniego rajdu ku czci 70-lecia Zwycięstwa i czy nie oczekują przeszkód na swojej drodze?

    O szczegółach opowiedział Sputnikowi prezydent oddziału klubu „Nocne wilki. Drogami zwycięstwa” Andriej Bobrowski: 

    Szef Krymu Siergiej Aksionow
    © Sputnik. Alexei Nikolsky
    „Pomysł narodził się podczas naszych zeszłorocznych spotkań z partnerami, kiedy szykowaliśmy się do rajdu ku czci Dnia Zwycięstwa. Mamy wielu przyjaciół wśród europejskich motocyklistów. To są całe kluby, to są pojedynczy motocykliści, z którymi łączą nas zainteresowania. Zorganizowanie rajdu, który sprzyjałby zbliżeniu słowiańskich narodów, podpowiedzieli nam Słowacy. Słowacja to moim zdaniem najbardziej zadziwiający europejski kraj, tam jak nigdzie indziej pamiętają o radzieckich żołnierzach-wyzwolicielach. To uczucie towarzyszy stosunkowi Słowaków do pokolenia dzisiejszych Rosjan”. 

    Jak powiedział Bobrowski, rajd wystartuje 23 czerwca jednocześnie z Moskwy i Bratysławy. Trasa będzie przebiegać przez Rosję, Białoruś, Ukrainę, Polskę, Czechy, Słowację, Słowenię, Czarnogórę, Macedonię, Bośnię i Hercegowinę, Serbię i Bułgarię. Z północy Niemiec, z przylądka Arkona, który znajduje się na półwyspie Wittow, wyruszy jeszcze jedna kolumna. Na trasie wynoszącej około 12 tysięcy kilometrów, do rajdu przyłączą się motocykliści z wielu państw. Miejscem spotkania będzie czeska wieś Mikulčice na Morawach, skąd wszyscy skierują się do słowackiej Nitry, na festiwal „Świat słowiański”. Motocykliści zamierzają odwiedzić świątynie prawosławne, miejsca związane z historią i kulturą Słowian, ich wspólną walką. Na przykład w Bułgarii odwiedzą miejsce bitwy pod Szipką, klasztor Rylski i Trojański, a w Czechach Wyspę Słowiańską na Wołtawie. A najważniejsze, że Rosjan czekają spotkania z miejscową ludnością. 

    Albańska kibicka podzcas meczu Francja - Albania
    © AFP 2017/ Boris Horvat
    „Ale żadnej polityki! – podkreśla rozmówca Sputnika. – Chcemy, aby Europejczycy po prostu zobaczyli Rosjan, którymi się ich straszy. Jedziemy z dobrem, z zamiarem przypomnieć Słowianom o wspólnych korzeniach historycznych, aby nawiązać dialog”. W miejscach postojów „Wilki” zaproponują mieszkańcom wspólne sadzenie lip jako symbolu słowiańskiej jedności. 

    Ale czy ta niemal pielgrzymkowa akcja ludowej dyplomacji motocyklistów nie napotka oporu, przede wszystkim ze strony władz Polski i Ukrainy? Andriej Bobrowski odpowiada: 

    „Z Polską wszystko jest jasne. Nie planujemy wjeżdżać na jej terytorium, po co dawać kolejny raz powód do obrażania nas. Tamtędy, przez Brześć, pojadą uczestnicy rajdu z Białorusi i Słowacji. Jeśli się uda, to posadzą tam z polskimi partnerami słowiańską lipę. Motocykliści z Europy pojadą również do Kijowa z naszym programem. Zobaczymy, co się da zrobić”.

    Mi-26
    © Sputnik. Alexander Vilf
    Organizatorzy rajdu nie są jeszcze stanie sprognozować liczebności kolumn, które będą jechać do Nitry na festiwal „Świat słowiański’. Po drodze będą się do nich przyłączać coraz to nowi chętni. 

    Czy akcja „Nocnych wilków” w okresie, kiedy Europa kipi z powodu incydentów z piłkarskimi kibicami jest aktualna? Po co niepotrzebnie kogoś drażnić? „Nie warto porównywać nas do piłkarskich kibiców – mówi Andriej Bobrowski. – Ilu było ludzi w rajdzie „Drogami Zwycięstwa”, a nie odnotowano ani jednego incydentu. A kiedy 7 maja w Pradze natknęliśmy się na obraźliwe krzyki i gesty, to wcale nie zareagowaliśmy i pojchaliśmy dalej. W odróżnieniu od oficjalnych władz szeregu państw i grup rusofobów, miliony ludzi w Europie z nami sympatyzują”. 

    Zobacz również:

    Nocne Wilki odbywają pielgrzymkę motocyklową "Święta Góra"
    Nocne Wilki przekroczyły granice Niemiec
    „Nocne Wilki – drogami Zwycięstwa”
    Tagi:
    rajd motocyklistów, Nocne Wilki, Andriej Bobrowski, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz