01:46 19 Październik 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 11°C
Na żywo
    Most przez zatokę Złoty Róg we Władywostoku.

    Fin przejechał radziecką ładą przez całą Rosję

    © Sputnik. Vitaliy Ankov
    Świat
    Krótki link
    8927430

    Pekka Hakala, dziennikarz fińskiej gazety „Helsingin Sanomat” w ciągu miesiąca przejechał od granicy Unii Europejskiej do Władywstoku samochodem „Łada 2105” radzieckiego modelu.

    Celem dziennikarza było pokonanie samochodem w ciągu 24 dni prawie 10 tysięcy kilometrów po Rosji, od Wyborga do Władywostoku i podzielenie się wrażeniami z podróży z czytelnikami „Helsingin Sanomat”. W rezultacie podróż zajęła miesiąc. Kosztowała 7000 euro, włącznie z pracą czterech fotografów. Pekka zaczął swój rajd 25 kwietnia. 

    Fin zdecydował się wyruszyć w podróż ładą, ponieważ ten samochód ma symboliczne znaczenie dla Finlandii. 30 lat temu łada była tam jednym z najlepiej sprzedających się samochodów. Do tej pory pozostała dla wielu Finów samochodem „dla duszy”: przyjemnie jest w niej podłubać, wywołuje nostalgię, niekiedy chce się w niej pojeździć, aby poczuć „to coś”, co znają tylko prawdziwi amatorzy tej marki samochodów. 

    Poza tym to właśnie łada pomogła Pekce Hakala spojrzeć na kraj z punktu widzenia zwykłego mieszkańca, zobaczyć to, co może być ukryte przed oczami turysty, podróżującego Lexusem. Ładę Pekka Hakala nabył w Petersburgu za tysiąc euro. Samochód dzielnie wytrzymał rajd 10 tysięcy kilometrów, pomoc mechaników potrzeba była tylko dwa razy: w Wołogdzie i w Irkucku. Wszystkie noce  Pekka Hakala spędził w hotelach. 

    Widok z półwyspu Sagan-Huszun na północny kraj wyspy Olchon położonej na jeziorze Bajkał i na półwysep Święty Nos
    © Sputnik. Vladimir Smirnov
    Jakieś osiem razy Pekka był zatrzymywany przez drogówkę. Sześc razy to była zwykła kontrola dokumentów. Siódme zatrzymanie nie było związane z jazdą: policjanci zatrzymali ładę z ciekawości i interesowali się, co Fin robi w odległych rosyjskich wsiach. Najzabawniejsze było ósme spotkanie z drogówką. Pracownik z radarem zatrzymał Pekkę ze słowami: „Sądzę, że  przewyższył pan prędkość… O, pan jest Finem? No to szczęśliwej drogi!”. 

    Pekka podzielił się swoimi wrażeniami o rosyjskich drogach: „W Rosji kierowca nigdy nie powinien tracić czujności – w każdej chwili można wjechać na pole kartoflowe i wjechać w dziurę w asfalcie. Kierowanie po rosyjskich drogach mnie nie zmęczyło: organizm cały czas miał swoją porcję adrenaliny”. 

    Opowiadając o kontaktach z miejscowymi mieszkańcami, Pekka podzielił się spostrzeżeniem, że z agresją spotykał się tylko w komentarzach w internecie. Okazało się, że Finów Rosjanie bardzo lubią i co więcej, wiedzą na temat Finów i Finlandii więcej, niż w sąsiedniej Szwecji, w której mieszka prawie 400 tysięcy Finów. 

    „W końcu w Finlandii jest więcej romantyzmu w stosunku do Rosji, niż rusofobii” – przyznał Pekka Hakala wywiadzie dla rosyjskiego portalu Fontanka.fi (http://fontanka.fi/articles/28377/).

    Jednym z celów Pekki było pokazanie Rosji poza Moskwą i Petersburgiem. Nie tylko cudzoziemcy, ale i wielu Rosjan, mieszkańców dużych miast, jest zdania, że rosyjska prowincja wygląda tak samo jak 100 lat temu. Według obserwacji Pekki Hakala bez wątpienia istnieje globalna różnica mentalności między mieszkańcami miast i wsi. 

    „Petersburg i Moskwa przypominają raczej europejskie wielkie miasta, a na wsi bardziej ceni się skromny styl życia. Ale najważniejsze odkrycie moim zdaniem polega na tym, że każde miejsca ma własnego ducha. Fotograf Jurij Malcew dobrze wyraził tę ideę, kiedy byliśmy we Władywostoku. Zaproponowałem, aby pojechać do Ussuryjska, żeby sprzedać naszą ładę na końcu drogi, dlatego, że tam rozwija się handel rosyjskimi samochodami, a we Władywostoku nie. „To jedź, może uda ci się sprzedać samochód, a może nie. Ale tydzień będziesz chlać, to pewne” – powiedział Malcew. To nie jedna, albo dwie Rosje, ale całe ich mnóstwo!” – powiedział Pekka w wywiadzie dla Fontanka.fi (http://fontanka.fi/articles/28377/).

    Na koniec podróży Pekka powiedział, że mógłby polecić taką jazdę innym, ale sam nieprędko wyruszy w taką podróż po raz drugi. 

    Zobacz również:

    Samochody KaMAZ
    Zachód zachwycił się nowym rosyjskim samochodem terenowym - wideo
    Finowie mają nadzieję zdobyć samochody uchodźców
    Tagi:
    podróż, samochód, łada, Helsingin Sanomat, Pekka Hakala, Finlandia, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz