02:14 20 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
4320
Subskrybuj nas na

Jeśli Rosja i Turcja pogodzą się w końcu, to warunki dyktować będzie Władimir Putin, pisze „The Christian Science Monitor”.

Przywódca Turcji Recep Tayyip Erdogan.
© REUTERS / Murat Cetinmuhurdar/Presidential Palace
Sankcje wprowadzone przez Kreml przeciwko Ankarze po tym, jak turecki pilot zestrzelił rosyjski samolot nad terytorium Syrii, wraz z antyrosyjskimi sankcjami Zachodu, przyniosły korzyść rosyjskiej gospodarce. Między innymi dotyczy to rozwoju kompleksu rolniczego, a także turystyki: rosyjscy turyści zamiast do Turcji, zaczęli jeździć na Krym i do Soczi. 

Jednak, co ważniejsze dla samego Putina, to to, że głęboko osobisty język, jakim napisano list Erdogana z przeprosinami, daje do zrozumienia całej Turcji, sąsiadom Rosji i NATO o wzroście międzynarodowego autorytetu Rosji podczas, gdy Moskwę krytykuje się za jej politykę wobec Ukrainy i za jej poparcie dla Baszara Asada w Syrii, pisze dalej „The Christian Science Monitor”. 

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan
© AFP 2021 / Adem Altan
Eksperci na których powołuje się „The Christian Science Monitor”, zgadzają się z wnioskami artykułu. Profesor katedry badań bliskowschodnich Uniwersytetu Princtone Michael Raynolds uważa na przykład, że przeprosiny Erdogana i niechęć Putina, aby je przyjąć od razu pozwalają Rosji umocnić swoje pozycje na arenie międzynarodowej. 

"Putin rozumie, że ma teraz bardzo dobre karty w ręce (…). Na to zwróci się uwagę, w końcu Erdogan nie jest z tych, kto zwykł przepraszać", — wyjaśnił ekspert. 

O liście Erdogana Putin dowiedział się dwa dni temu. Według jego rzecznika Dmitrija Pieskowa, w liście turecki lider przeprosił za zestrzelony Su-24, wyraził współczucie w związku ze śmiercią rosyjskiego pilota, a także zauważył, że Ankara nie chciałaby psuć stosunków z Rosją. 

Prezydent Rosji Władimir Putin i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan
© Sputnik . Press service of the president of the Russian Federation
Później sekretarz stanu Erdogana Ibrahim Kalin oświadczył, że turecki prezydent rzeczywiście wyraził żal z powodu zestrzelonego samolotu, ale nie przeprosił. Dmitrij Pieskow niemniej jednak zapewnił, że słowo „przepraszam” w liście Erdogana rzeczywiście jest. 

Na Kremlu list Erdogana został określony jako ważny krok na drodze do normalizacji stosunków między państwami. Jednocześnie Dmirij Pieskow podkreślił, że rozwiązać wszystkich problemów w ciągu kilku dni się nie uda.

Zobacz również:

Otoczenie Erdogana opowiedziało o tym, jak przebiegła rozmowa z Putinem
Putin i Erdogan rozpoczęli rozmowę telefoniczną
Pieskow: Erdogan uczynił ważny krok w kierunku poprawy stosunków, ale to nie wystarcza
Tagi:
przeprosiny, Recep Tayyip Erdogan, Władimir Putin, Turcja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz