08:20 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin

    Kijów odmówił prowadzenia negocjacji o zmianie porozumienia z UE

    © REUTERS/ Yves Herman
    Świat
    Krótki link
    6740044

    Kijów nie zamierza omawiać wniesienia poprawek do tekstu porozumienia o stowarzyszeniu z Unią Europejską, powiedział minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin dla portalu LB.ua.

    „Co dotyczy rozmów o wniesieniu zmian do tekstu porozumienia, to my ich nie prowadzimy i prowadzić nie zamierzamy, a takie zmiany są niemożliwe zarówno bez naszej zgody, jak i bez zgody wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej” – powiedział Klimkin. 

    Według słów ministra, w razie, jeśli ktoś rozpatruje taką teoretyczną możliwość, to my (Kijów- red.) też mamy co zaproponować, przecież Ukraina również przeszła w ostatnich latach długą drogę”. 

    Klimkin oświadczył także, że „nie zazdrości rządowi Holandii”, ponieważ znalazł się on w „dwuznacznym położeniu”. Jednocześnie ukraiński dyplomata podkreślił, że samo referendum dotyczyło nie tyle stowarzyszenia Unii Europejskiej z Ukrainą, ile stosunku do Europy i jej problemów. 

    „To było pierwsze w historii tego państwa referendum, które stało się możliwe dzięki prawu, które weszło w życie dopiero w zeszłym roku. Poza tym, referedum odbyło się już po ratyfikacji porozumienia przez holenderski parlament, wybrany przez obywateli tego państwa. W rzeczywistości, w referendum „nie” powiedziało mniej niż 20% obywateli… Dyskusja, która toczy się teraz w Holandii, to ich sprawy wewnętrzne” – powiedział Klimkin. 

    Zobacz również:

    No i klapa! Holenderski minister o referendum w sprawie stowarzyszenia Ukrainy z UE
    Wymieniono kraje UE, które mogą zablokować porozumienie w sprawie stowarzyszenia z Ukrainą
    Holenderski parlament nie cofnął ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą
    Tagi:
    umowa stowarzyszeniowa, Unia Europejska, Pawło Klimkin, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz