17:59 20 Październik 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Kraków, Polska

    Autorzy „I saw you, Poland” przekazują Polsce pozdrowienia

    © Fotolia/ Elena Petrova
    Świat
    Krótki link
    41203263

    Krótki filmik „I saw you, Poland", stworzony przez niezależnych filmowców z Brazylii, bije w Polsce rekordy popularności. W niecałe dwie minuty można zobaczyć widoki z Warszawy, Krakowa, Trójmiasta i byłego niemieckiego obozu zagłady Auschwitz.

    — To dla nas świetna reklama i okazja by przejrzeć się w cudzych oczach — pisze polski National Geographic.

    Sputnik zadał kilka pytań producentowi filmu Lizandro Pessi.

    — Dlaczego wybraliście właśnie Polskę?

    W Czechach w hipermarkecie Globus znajdziemy wina z całego świata... z 1913 roku
    © Zdjęcie: Anton Bespalov
    — Kiedy postanowiliśmy stworzyć projekt „Live Where You Travel” – naszą globalną wyprawę, podróż audiowizualną, podróż filmową – pojawiło się wiele czynników. Niektóre z nich spowodowały, że wybraliśmy Polskę. Na przykład, ten kraj ma bogatą historię. W XX wieku w Polsce miały miejsce ważne wydarzenia z historii Zachodu, ale wielu – przynajmniej w Brazylii – nie kojarzy Polski z nimi.  Chcieliśmy lepiej poznać kraj i przekazać te informacje ludziom w Brazylii, aby oni też mogli lepiej ją poznać… Przecież w naszych szkołach uczą historii Europy Zachodniej. A wiedza na temat Europy Wschodniej nie jest tak głęboka, dlatego to był jeden z pierwszych celów. Jednocześnie fakt, że mam przyjaciela, który mieszka w Polsce i pomógł nam w podróży po kraju i dokładniej go poznać.

    — W Polsce filmik stał się dość popularny. Dlaczego tak się stało?

    — Byliśmy zaskoczeni, gdy dowiedzieliśmy się o tym. Tylko na YouTube było (prawie) milion wyświetleń, bez Facebooka i innych platform, z których korzystamy i których na razie nie policzyliśmy.

    Uważamy, że powodem takiego sukcesu wśród polskiej publiczności jest duma narodowa. Cudzoziemiec, obcy, przyjechał do Polski i zobaczył ją taką piękną. I ludzie pewnie poczuli dumę: „Zobacz, jak obcokrajowiec postrzega nasz kraj! Być może takie emocje.

    Kraj rzeczywiście jest bardzo piękny. Nie udało się nam zobaczyć wszystkiego w Polsce. Dlatego na wideo zostało uwiecznione tylko to, gdzie byliśmy. Pewnie język, który wykorzystujemy w tym filmiku, technologia teleksu, montaż wideo, nadaje dynamizmu. Dopiero co byliśmy w Warszawie i za ułamek sekundy jesteśmy w Gdańsku. Wydaje mi się, że ten język kina, dający możliwość pokazania wielu rzeczy w krótkim czasie, hipnotyzuje ludzi.

    Podsumowując – duma, którą ludzie czują z powodu takiego pięknego spojrzenia na ich kraj, i hipnotyzujący język naszych technologii. Te dwa punktu.

    — Zamierzacie nakręcić film o Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie?

    — Będę szczery, nie wiedziałem, że w Krakowie coś takiego będzie. Pamiętam, że poprzednie (Światowe Dni Młodzieży) był w Brazylii. Bardzo chcemy wrócić do Polski, ale uda się to dopiero w następnym kwartale. Teraz pracujemy, by zaoszczędzić pieniądze na podróż i nakręcić jeszcze więcej o tym kraju. Jednak nie wiem, czy zdążymy do Polski na to wydarzenie.

    — Czy inne kraje też znalazły się na trasie waszej podróży?

    — Jest kilka krajów. Bardzo chcemy odwiedzić Czechy, Urugwaj, do którego jest niedaleko ze stanu  Rio Grande do Sul. Interesuje nas też Litwa. W Europie Wschodniej jest wiele ciekawych miejsc. Kraje, które oddzieliły się od byłej Jugosławii: Chorwacja, Bośnia. Europa Wschodnie bardzo mocno przyciąga naszą uwagę. Głównie Europa Wschodnia i Skandynawia.

    Bardzo lubimy i chcemy podróżować. Ja i moi partnerzy chcemy poznać inne kraje, kontaktować się z innymi kulturami, bo kiedy zamykasz się w swoim mieście, okazuje się, że ograniczasz sam siebie. Dlatego lubimy wyjeżdżać poza granice, patrzeć, a potem, kiedy wracamy do domu, widzisz swoje miasto z innej perspektywy. Wychodzisz z rutyny. I prawdopodobnie naszą główną motywacją jest właśnie możliwość zobaczenia ludzi i architektury w nowy sposób, rozszerzając własne horyzonty.

    Zobacz również:

    Ukraińska marynarka wojenna nie ryzykuje wzięcia na stan niedoróbki
    Władze Sopotu wypowiadają wojnę roznegliżowanym plażowiczom
    Czy Islandia po raz kolejny stanie na wysokości zadania?
    Tagi:
    I saw you,Poland, ciekawostki, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz